Teresa zalecała również, aby nosić przy sobie dowolny święty obrazek lub symbol – nie w postaci biżuterii lub widocznego emblematu, ale w ukryciu. W chwili modlitwy można go wyjąć, np. z kieszeni i zwrócić się do niego w kilku słowach, tak jak zwracamy się do otaczających nas ludzi. 3. Powtarzanie krótkich modlitw w ciągu dnia Modlitwa oślepienia szatana. Matka Boska prosiła o rozpowszechnienie na cały świat tej oto modlitwy: Od zaraz dodajcie do każdej modlitwy, którą kierujecie do mnie, następującą prośbę: Matko Boża ! Rozlej na całą ludzkość działanie Łaski Twojego Płomienia Miłości teraz i w godzinie śmierci naszej. Amen. To też jest I nie wódź nas n a pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen. Zdrowaś Maryjo Zdrowaś Maryjo, łaski p e łna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojeg o, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. Modlitwa do św. Działo się to dawno, dawno temu. Świat wtedy wyglądał zupełnie inaczej – o samochodzie, samolocie, telewizji, telefonie nie było mowy, bo nikt nie pomyślał nawet, że aż tyle wynalazków możliwe jest w umyśle człowieka. Za to zajmowano się jego duszą. Chciano, aby była ona jak najbliżej Boga i z Niego czerpała siłę i mądrość życia. Aby od Niego uczyła się . W dzisiejszym artykule poznasz potężna modlitwa, aby mnie kochał na zawsze, w naszym obszernym są skomplikowane i dużo więcej, gdy jesteś w związku małżeńskim, zwykle kłótnie są ważniejsze, a konflikty się nasilają, a to sprawia, że ​​związek stopniowo wyczerpuje się, więc ten artykuł przynosi potężna modlitwa, aby mnie kochał na biegiem lat miłość rośnie, ale prawdą jest również, że zanika, to absolutnie normalne, że nie odwzajemniamy się w taki sam sposób, jak robimy to z tą osobą; ale jeśli naprawdę go pokochasz, będziesz gotów zrobić wszystko, aby go znakomita modlitwa, aby mąż pokochał mnie szaleńczo, pamiętaj, że dla większej skuteczności ważne jest, aby mieć wiarę i wierzyć w to po przeczytaniu i modlitwa, aby mnie kochał na zawszePotężna modlitwa, aby mnie kochał na zawsze„Wzywam moce miłości, gdzie esencja światła stała się światłem, aby zabrzmiały w waszych sercach trąby miłości. Cichy dźwięk przychodzący. Ale to później zaniepokoiło i wypełniło jego duszę, nie pozostawiając go spokojniejszym i zaludniło jego serce do tego stopnia, że ​​nie stawiał oporu i nie kochał mnie od aniołów i siła przyciągania, uwodzenia a przede wszystkim miłość będzie ze mną (wstawiaj lub wymawiaj inicjał każdego imienia), nie oprze się takiej sile i sile. Światło aniołów będzie bardzo silne i nie będziesz w stanie trzymać się ode mnie z daleka. Napełni cię płomień miłości i już nigdy mnie nie wezmą moje imię do twoich uszu, które słodko przyniosą twoją duszę i serce, pozostawiając cię całkowicie łagodnym, delikatnym, spragnionym mojej obecności u twego boku, sprawiając, że (powiedz lub inicjał obu imion) myślisz o mnie cały czas cały czas . (Zawsze umieszczaj swoje inicjały, jakby za wdziękiem)”.Jeśli podobała ci się ta modlitwa, aby twój mąż całkowicie oszalał za tobą, z Jestem pewien, że ten krawat też Ci się spodoba, jeśli połączysz to z tą modlitwą, to będzie idealne dla twojego mężczyzny, by umrzeć za twoją miłość. Nalegam, jeśli podobał Ci się ten artykuł, możesz zostawić swoje komentarze lub opinie, Twój e-mail nie zostanie do św. Cypriana„Święty Cyprianie, przychodzę przed tobą, rozpaczliwie błagać cię o Twoje wstawiennictwo, Ty, który jesteś patronem trudnych spraw, Pytam (imię osoby zaczyna intensywnie o mnie myśleć, dopóki nie może już wyrzucić mnie ze swoich myśli, Proszę Cię Święty Cyprianie, szlachetny obrońco wiernych dusz, dobrze znasz moje uczucia i moje intencje, Błagam Cię, błagam cię i Pytam cię, to (imię osoby) nie przestawaj już o mnie myśleć, że moja trwałość w twoich myślach mnie lubi, że nie chcesz wyrzucić mnie z głowy, że żyję w nim co sekundę, aż w końcu uświadamia sobie, że mnie kocha ponieważ nigdy nikogo nie kochał. "Modlitwa do św. Cypriana 2„Błogosławiony Święty Cyprianie, Przychodzę do Ciebie z oddaniem, pełna wiary i nadziei, że możesz mi pomóc, ty, który oswajasz i dominujesz, oswoić serce i umysł (imię osoby), kochać mnie szaleństwem i rozpustą, tak, że rozpaczliwie mnie potrzebujesz, zdać sobie z tego sprawę urodziliśmy się, by być razem, jednoczy twoje serce przed moim, napełnij swoją duszę tak wielką miłością, jak ten, o którym myślę (imię osoby), Ci, którzy docierają do trudnych celów, pozwól mi na cud że kocha mnie tak namiętnie kto nie może przestać tego robić, upajaj go miłością, napełnij go pragnieniem odczuwania mojej obecności, Błagam Cypriana. "Modlitwa do Pomba Gira„O Pomba Giro, wy, którzy nie znaliście prawdziwej miłości, że oszukiwałeś tylko w życiu, dzisiaj przychodzę do ciebie, uznając Twoją wielką moc, rozpoznając Twoją miłość i współczucie, błagam (imię osoby), kochaj mnie z pogardą, ale błagam Cię na kolanach, aby to była szczera miłość, że twoja skóra drży, gdy mnie widzisz, którzy czują tę samą potrzebę przykro mi cię widzieć, niech to będzie prawdziwa miłość, Brak daty ważności, że czujesz z duszy, Proszę Cię o Pomba Giro, wypełnij to najsłodsza miłość, najczystsza miłość, więc możesz mnie kochać bez smyczy, twoja miłość jest tak prawdziwe, jak jego moc. "Modlitwa do św. Antoniego Padewskiego „Św. Antoni Padewski, Ty, który jesteś patronem młodej pary, którzy nieustannie bronią miłości, dzisiaj przychodzę do ciebie, na kolana, mając nadzieję, że twoja dobroć daj mi ten cud, Pytam (imię osoby) kochaj mnie wiecznie , że kochasz mnie do końca życia, Proszę Cię o zalanie serca najczystszym uczuciem, żeby się nie wahał sekundę, przestać mnie kochać, abym pozostał w twoim sercu, aby nasze dusze pozostały zjednoczone przez całą wieczność, eu błagam, znasz moją miłość, dobrze znasz moje dobre intencje, Otwieram ci moje szlachetne serce przyznać mi tę modlitwę modlę się do ciebie. "Modlitwa do św. Antoniego Padewskiego „Św. Antoni Padewski, przed Tobą Włożyłem całą moją wiarę i moje nadzieje, Modlę się tą modlitwą, prosząc o Twoje święte wstawiennictwo, O Święty Antoni Padewski, daj mi to (imię osoby) kochaj mnie z całkowitą rozpaczą, że twoje serce przyspiesza, gdy myślisz o mnie, że twoje ciało drży, gdy słyszysz mój głos, że twoja dusza jest poruszona czując moją obecność, Pytam- ty, który troszczysz się o parę, ty, który jesteś obrońcą miłości, robi (imię osoby) rozpacz, że mnie kochasz, myśleć o mnie, tęsknić za mną, potrzebujesz mnie w swoim życiu, zalać Cię miłością i tęsknotą mnie i moja miłość. "Modlitwa do św. Marty Dominator „Santa Marta Dominatrix, Ty, który opanowałeś węża, ty faszerujesz nas wszystkich, którzy proszą o komfort, Ty, który patrzysz na nas ze współczuciem, dzisiaj pytam (imię osoby), poczuj moją twarz w swoim życiu, w Twojej głowie , w każdej myśli, która przechodzi przez twoją głowę, że kiedy widzisz mnie w nich, przepełnia niewytłumaczalne uczucie, co jest tak intensywne i tak żywy, że nie mogę tego kontrolować, Proszę Cię Św. Marta Dominatorko, że stale pojawiając się w twoich myślach, uświadamia sobie miłość, którą do mnie czuje, zdominuj swoje serce miłością, łącząc nasze dusze na zawsze, Błagam, Święty Mikołaju, zaufaj mi, w myśli i duszy. " Każdy człowiek pragnie być szczęśliwym i czuć się bezpiecznie. Chce być radosnym i mieć spokojne sumienie. Mimo to nikt z nas nie jest w pełni szczęśliwy. Nikt z nas nie jest całkowicie usatysfakcjonowany swoją sytuacją życiową ani własnym postępowaniem. Przeciwnie, wielu ludzi przeżywa bolesne niepokoje i wyrzuty sumienia. Wiele osób doświadcza dramatycznych konfliktów z drugim człowiekiem, z samym sobą a nawet z Bogiem. Człowiek jest jedyną istotą na tej ziemi, która potrafi wyrządzić krzywdę nie tylko innym ale także samemu sobie. Potrafi doprowadzić samego siebie do uzależnień, do zaburzeń psychicznych, do stanów samobójczych. Potrafi postępować wbrew sumieniu. Potrafi czynić zło, którego nie chce, zamiast dobra, za którym tęskni. Potrafi samego siebie wprowadzić w błąd, oszukać, unieszczęśliwić. Żyjemy w świecie, który porównać można do podłogi, przechylonej w kierunku zła. Albo do sytuacji pasażerów na tonącym “Titanicu”, którego burta na tyle się już przechyliła, że łatwo jest z niej spaść i utonąć w lodowatej wodzie a trudno utrzymać się na pokładzie i uratować własne życie i własną przyszłość. Ta bolesna sytuacja egzystencjalna towarzyszy człowiekowi w całej jego historii i jest związana z tajemnicą grzechu pierworodnego. Pismo Święte wyjaśnia, że istotą tego pierwszego grzechu było zerwanie owocu z drzewa poznania dobra i zła (por. Rdz 2,17). Grzech pierworodny polegał na uwierzeniu, że człowiek potrafi własną mocą odróżnić dobro od zła, że nie musi ani słuchać Boga ani obserwować życia, aby określić to, co jest dla niego dobre. Okazało się jednak, że własną mocą człowiek potrafi czynić zło, zamiast odróżniać to, co go rozwija i uszczęśliwia, od tego, co go niszczy i co odbiera mu radość życia. Grzech pierworodny to pierwsza ucieczka człowieka od rzeczywistości w świat miłych złudzeń i subiektywnych przekonań. Skutkiem grzechu pierworodnego był lęk człowieka wobec Boga i ukrywanie się przed Nim a także zerwanie przyjaźni z samym sobą i z innymi ludźmi. Kolejne pokolenia ludzi nie ponoszą winy związanej z grzechem pierworodnym. Ponoszą jednak konsekwencje tego grzechu. Człowiek jest bowiem istotą społeczną i postawa jednych ludzi - zarówno pozytywna jak i negatywna - wpływa na sytuację życiową innych, zwłaszcza w najbliższym otoczeniu. Każde dziecko, które przychodzi na ten świat, znajduje się w sytuacji zagrożenia, gdyż boryka się z bolesnymi konsekwencjami grzechu pierworodnego a także z konsekwencjami grzechów kolejnych pokoleń. To dziedzictwo grzechu powoduje aż takie zranienie ludzkiej wolności i świadomości, że łatwiej czynimy zło, którego nie chcemy, niż dobro, którego pragniemy. Do sumy zła, obecnego na tym świecie bez naszej winy, dodajemy nasze osobiste grzechy i słabości. Czasami powtarzamy wręcz dramat grzechu pierworodnego. Dzieje się tak za każdym razem, gdy - popełniając jakiś grzech - próbujemy przekonać samych siebie, że nie czynimy nic złego. W takiej sytuacji raz jeszcze sięgamy po zatruty owoc z drzewa poznania dobra i zła. Odbieramy sobie wtedy szansę na nawrócenie i na nową przyszłość. Żyjemy w czasach, w których tego typu postawa charakteryzuje wiele osób a nawet całych środowisk. Typowym przejawem powtarzania błędu pierworodnego jest przekonanie, że wszystko należy tolerować, że każdy rodzaj postępowania jest równie dobrą alternatywą, że człowiek powinien kierować się swoimi subiektywnymi poglądami i ocenami. Naturalną konsekwencją każdego zła i grzechu jest cierpienie. Im częściej przekraczamy przykazania Boże i zacieramy różnicę między dobrem a złem, tym większą krzywdę wyrządzamy sobie i innym, tym boleśniejsze są nasze myśli i przeżycia. Natomiast radość i nadzieja jest owocem świętości, jest owocem życia w przyjaźni z Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem. Chrystus wzywa nas do nawrócenia właśnie dlatego, aby Jego radość była w nas i aby nasza radość mogła być pełna (por. J 15, 11). 2. Typowe trudności w nawróceniu Istnieje kilka typowych postaw, które utrudniają czy wręcz uniemożliwiają proces nawrócenia. Pierwszą z takich postaw jest lekceważenie własnych grzechów i słabości. Człowiek ma z reguły tendencję do wyolbrzymiania cudzych słabości i do pomniejszania swoich własnych. Widzimy drzazgę w oku brata a nie widzimy belki w naszym własnym oku. Lekceważymy grzechy i słabości, które rzeczywiście mogą nie być bardzo wielkie, ale które mogą skutecznie zaburzyć nasze więzi z innymi ludźmi oraz mogą stać się źródłem konfliktów, napięć i cierpienia. Przykładem takich - zdawałoby się - drobnych grzechów i słabości może być plotkowanie, stałe narzekanie na kogoś lub na coś, przesadna podejrzliwość, agresywność w słowach i zachowaniach, wygodnictwo, patrzenie na życie i świat wyłącznie z własnej perspektywy, itp. Dopóki nie uznamy faktu, że jakość życia zależy głównie od naszych codziennych postaw w drobnych sprawach i że nie możemy lekceważyć naszych “małych” słabości i grzechów, dopóty blokujemy sobie szansę na nawrócenie i na większą radość w naszym życiu. Drugą typową przeszkodą w nawróceniu jest porównywanie samego siebie z innymi ludźmi. Porównywanie siebie z innymi ma bowiem z reguły na celu ucieczkę od prawdy o sobie albo usprawiedliwianie własnych grzechów i słabości. W kontekście rachunku sumienia i potrzeby nawrócenia porównujemy się najczęściej z ludźmi, których uznajemy za gorszych od siebie. Wpadamy wtedy w kilka pułapek. Po pierwsze, osądzamy moralnie innych ludzi. Osądzamy nie tylko ich zachowania zewnętrzne ale także ich wewnętrzne motywy działania, ich stopień świadomości i wolności, ich sumienia. A takiej oceny może dokonywać jedynie Bóg, bo tylko On zna serce człowieka. Po drugie, robiąc sobie rachunek sumienia nie porównujemy się zwykle z Chrystusem czy z tymi ludźmi, którzy potrafią Go naśladować w sposób wierny i ofiarny. Nie porównujemy się na ogół z postawą Ojca Świętego czy Matki Teresy z Kalkuty, aby się mobilizować i zmieniać, lecz raczej z postawą tych, których uznamy za gorszych od nas, aby unikać stawiania sobie wymagań i aby “uspokoić” nasze sumienie. Ale przecież znalezienie choćby jednego człowieka, który wydaje się nam gorszy od nas samych, nie sprawi, że nasze postępowanie jest właściwe. Szczęście nie płynie z tego, że ktoś - w mojej opinii - jest gorszy ode mnie, lecz z tego, że ja naśladuję Chrystusa, że kieruję się Jego miłością i prawdą. Po trzecie, porównując się z innymi zaczynamy przemianę i naprawę świata od żądania, by inni ludzie się nawrócili. Tymczasem każdy z nas jest odpowiedzialny najpierw za siebie a nie za postawę innych ludzi. Każdy chrześcijanin jest zobowiązany do podjęcia wysiłku osobistego nawrócenia zanim będzie próbował pomagać innym, by się nawrócili. Tylko przemieniając samego siebie według wskazań Ewangelii, można przyczynić się do przemiany oblicza tej ziemi. Ostatnią z typowych przeszkód w nawróceniu jest przekonanie danego człowieka, że nie może on już się zmienić. Taki człowiek nie neguje i nie lekceważy zwykle swoich grzechów i słabości. Nie porównuje się z innymi ludźmi, aby szukać gorszych od siebie i aby usprawiedliwiać własne słabości. Ale - uznając własne grzechy - mówi sobie i innym, że już “taki jest” i że nic na to nie poradzi. Wbrew pozorom nie jest to postawa pokory lecz przejaw wygodnictwa i egoizmu. Taki człowiek deklaruje bowiem pośrednio, że nie podejmie żadnego wysiłku przemiany i że nie zrobi nic, aby zerwać z dotychczasową postawą. Tymczasem nie jest prawdą to, że w określonej sytuacji człowiek nie może się już zmienić i że nie może mieć nowej przyszłości. Tylko w świecie rzeczy bywają procesy nieodwracalne. Nie można np. odzyskać stłuczonego kryształu czy spalonego przedmiotu. W świecie ludzkim natomiast - poza zupełnie skrajnymi przypadkami - nie ma sytuacji nieodwracalnych. Od dziesięciu lat pracuję z ludźmi uzależnionymi i wiem, że współpracując z łaską Bożą i stawiając sobie twarde wymagania, część z tych ludzi całkowicie zmieniła swoje życie. Nierzadko po kilkudziesięciu latach wyrządzania ogromnych krzywd sobie i bliskim. Prawdą jest, że niemal każdy z nas może powiedzieć, iż trudno jest mu zmienić określone postawy i zachowania. Ale nikt z nas nie powinien twierdzić, że już nie potrafi się zmienić i że nie może mieć nowej przyszłości. 3. Kryteria nawrócenia Gdy uda się nam uniknąć wyżej opisanych pułapek, które blokują nawrócenie, to każdy z nas ma szansę uznać oczywisty fakt, że jest człowiekiem grzesznym i że potrzebuje nawrócenia. Pojawia się wtedy pytanie o to, z czego mamy się rozliczać oraz jakie są kryteria nawrócenia. Tradycyjnie przyjmuje się, że nawrócić się to zrobić sobie szczery rachunek sumienia, to żałować za popełnione grzechy, aby się od nich uwolnić i aby więcej do nich nie powracać. Tymczasem prawdziwe nawrócenie to coś znacznie więcej niż tylko odwrócenie się od zła. Chrystus w sposób zupełnie jednoznaczny wyjaśnia nam, że na końcu czasów sądzeni będziemy z miłości. Przypomnijmy sobie słowa Jezusa, które powinny stać się dla nas ostatecznym kryterium nawrócenia. Do ludzi potępionych Chrystus mówi: “Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny” (Mt 25, 41). Ale nie mówi im: idźcie precz, bo jesteście grzesznikami. Ci, którzy idą do nieba - poza Matką Bożą - są przecież także grzesznikami. Chrystus wyjaśnia potępionym, że są skazani na ogień wieczny, “bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a nie przyodzialiście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie” (Mt 25, 42-3). Los potępionych jest zatem konsekwencją faktu, że nie nauczyli się kochać. I to tak kochać, jak Chrystus nas pierwszy pokochał: miłością bezwarunkową i ofiarną, miłością skierowaną do tych, którzy nie mogli nam odpłacić za naszą miłość, bo byli biedni, obcy, uwięzieni czy chorzy. Do ludzi po prawej stronie Chrystus nie mówi, iż idą do nieba, gdyż są bez grzechu. Wtedy bowiem w niebie byłaby tylko Maryja - jedyna osoba w historii ludzkości wolna od wszelkiego grzechu. Ludziom zbawionym Chrystus wyjaśnia, że idą do nieba dlatego, że nauczyli się kochać (por. Mt 25, 35-40). Można sobie wyobrazić, że w czasie sądu ostatecznego ktoś z ludzi po lewej stronie krzyknie: Panie Boże, to chyba jakaś pomyłka, bo wśród ludzi idących do nieba widzę mojego sąsiada, który był publicznym grzesznikiem! Wtedy Bóg odpowie mu: masz rację, człowieku. Twój sąsiad miał na sumieniu poważne grzechy. Ale on potrafił się nawrócić i w którymś momencie swojej historii nauczył się kochać. Idzie zatem do nieba. A ty rzeczywiście nie masz na sumieniu tak wielkich grzechów jak on, ale do końca życia nie nauczyłeś się kochać. Nie możesz więc wejść do nieba, bo niebo jest wspólnotą osób, które nauczyły się kochać. Chrystus nie pozostawia nam wątpliwości, że przy końcu życia będziemy sądzeni z miłości. Być może ktoś powie, że stawia On nam zbyt wysokie wymagania. Czyż do zbawienia nie powinno wystarczyć to, iż powstrzymujemy się od czynienia zła i od popełniania grzechów? Otóż Chrystus ma rację, gdy wymaga od nas miłości, gdyż wie On, iż jedynym sposobem, by nie czynić zła, jest czynienie dobra. Jedyny sposób na to, by nie grzeszyć, to nauczyć się kochać. Oczywiście nawrócenie wymaga rozrachunku z grzeszną przeszłością. Wymaga żalu i odwrócenia się od zła. Ale jest to jedynie punkt wyjścia a nie punkt dojścia. Jest to środek a nie ostateczny cel pracy nad sobą. Człowiek, który się nawraca, powinien najpierw zapytać samego siebie, czy powstrzymywał się od czynienia zła: czy nie ubóstwiał jakichś rzeczy czy osób, czy nie stawiał ich w miejsce Boga, czy nie zabijał, nie cudzołożył, nie kłamał, nie kradł, czy nie wyrządzał krzywdy rodzicom i innym ludziom. Od tych pytań trzeba zacząć proces nawrócenia. Ale na tego typu pytaniach nie można poprzestać. Człowiek, który nawraca się według kryteriów i wymagań Ewangelii, musi postawić sobie jeszcze trudniejsze pytania: czy czyniłem innym to, co chciałem, by oni mi czynili; czy nad moim gniewem nie zachodziło słońce; czy przebaczałem cierpliwie; czy kochałem nawet nieprzyjaciół; czy naśladowałem słowa i czyny Jezusa; czy ludzie, którzy obserwowali moje życie, mogli dziękować za nie Bogu, który jest w niebie? 4. Jakie postanowienie poprawy? W świetle opisu sądu ostatecznego jest oczywiste, że nasze postanowienie poprawy nie może ograniczać się do żalu za grzechy i do odwrócenia się od zła. To byłoby jedynie postanowienie negatywne, a więc zbyt małe, byśmy rzeczywiście mogli przemienić nasze życie i znaleźć się po stronie zbawionych. Skoro zło zwycięża się jedynie dobrem i skoro sądzeni będziemy z miłości, to nawrócenie oznacza czynienie dobra oraz uczenie się miłości. Nawrócić się to naśladować Chrystusa, to nauczyć się kochać w sposób odpowiedzialny, dojrzały i ofiarny - tak, jak On pierwszy nas pokochał. Sprawdzianem nawrócenia trwałego i zgodnego z duchem Ewangelii jest podjęcie postanowień pozytywnych i konkretnych. Popatrzmy na kilka typowych przykładów w tym względzie Jeśli ktoś postanawia, że nie będzie już odtąd plotkował, to takiego postanowienia nie uda się mu prawdopodobnie zrealizować. Postanowił bowiem, że nie będzie czynił zła, a to jest stanowczo zbyt mało, aby się nawrócić. Jedynym sposobem, by nie mówić źle o innych ludziach i by nie plotkować, jest nauczyć się mówić o nich z życzliwością i przyjaźnią. Jeśli się tego nie nauczymy, to znowu będziemy krzywdzić bliźnich naszą mową i naszymi osądami. Jeśli zatem ktoś krzywdził innych obmową, podejrzeniami czy oszczerstwami, to powinien postanowić, że będzie się posługiwał mową w sposób odpowiedzialny i z miłością. Nie oznacza to, że mamy być naiwni i widzieć wszędzie jedynie dobro. Znaczy to natomiast, że gdy dostrzegamy błędy w zachowaniu danej osoby, to nie mówimy o tym do innych, lecz w cztery oczy mówimy o tym samemu zainteresowanemu. I czynimy to z przyjaźnią, szacunkiem i cierpliwością, aby dać mu szansę na przyjęcie naszej uwagi. A oto przykład osoby, która nadużywa alkoholu. W takiej sytuacji człowiek, który pragnie zmienić swoje życie, postanawia najczęściej, że już nie będzie nadużywał alkoholu. Zwykle nie dochowa wierności takiemu postanowieniu, bo zdecydował się na zbyt mało. Nadużywanie alkoholu przez dorosłych czy sięganie po alkohol w wieku rozwojowym nie jest bowiem zjawiskiem przypadkowym. Jest jedną z konsekwencji kryzysu życia i kryzysu więzi z samym sobą, z Bogiem i z drugim człowiekiem. Często jest też przejawem choroby alkoholowej. Człowiek nadużywający alkoholu powinien postanowić, że już nigdy nie będzie sięgał po alkohol, skoro dotąd nie umiał posługiwać się nim w sposób odpowiedzialny, a więc w symbolicznych jedynie ilościach. Ale i takie postanowienie byłoby niewystarczające. Skoro sięganie po alkohol jest jednym ze skutków i przejawów kryzysu życia, to w takiej sytuacji człowiek powinien postanowić, że gruntownie zmieni swoje postępowanie w życiu osobistym, rodzinnym, zawodowym, towarzyskim w taki sposób, aby doświadczyć prawdziwej radości i pokoju sumienia, aby odzyskać przyjaźń z Bogiem i ludźmi, aby rozwiązywać swoje trudności własną mocą, bez sięgania po substancje chemiczne, które zniekształcają myślenie i emocje. Jedynym sposobem, by nie żyć w pijaństwie czy alkoholizmie, jest uczenie się radosnego i szlachetnego życia na trzeźwo. Kolejny przykład to sytuacja człowieka, który kłamie. Nawrócenie w takiej sytuacji nie może ograniczać się do postanowienia, by już więcej nie kłamać. Jedynym bowiem sposobem, by nie kłamać, jest mówienie prawdy. Skłonność do kłamstwa - podobnie jak nadużywanie alkoholu - nie jest zachowaniem przypadkowym. Jest konsekwencją nieuczciwego postępowania, które dany człowiek chce ukryć lub “usprawiedliwić”. Rzeczywiste uwolnienie się od kłamstw jest możliwe tylko wtedy, gdy dana osoba postanowi postępować tak szlachetnie we wszystkich sferach swojego życia, by nie mieć potrzeby ukrywania czy usprawiedliwiania własnych błędów. Ostatni przykład dotyczy osoby, która boryka się z grzechami w dziedzinie seksualności. W takiej sytuacji nie wystarczy postanowić, że nie będzie się już do tych grzechów wracało. To byłoby zbyt małe postanowienie. Trudności z własną seksualnością są bowiem jedną z konsekwencji zaburzonych więzi z samym sobą lub z innymi ludźmi. Tam, gdzie brakuje dojrzałej miłości i pogłębionej radości, tam seksualność staje się dla człowieka chorobliwie atrakcyjna, a to prowadzi do zachowań moralnie zaburzonych oraz do uzależnień seksualnych. Podobnie więc jak w poprzednich przykładach, uwolnienie się od trudności seksualnych wymaga decyzji o zmianie życia nie tylko w sferze seksualnej. W szczególności wymaga decyzji o budowaniu dojrzałych więzi z samym sobą i z innymi ludźmi tak, aby żyć w miłości i w większej satysfakcji. Tylko wtedy mamy szansę, by dojrzale kierować własną seksualnością i by wyzwolić się z szukania doraźnej przyjemności kosztem naszego sumienia i naszych więzi międzyosobowych. Dokonując rachunku sumienia, nie wystarczy zatem zapytać samego siebie o poszczególne grzechy i postanowić walkę z nimi. Trzeba także zastanowić się nad ich ostatecznym źródłem, aby mieć szansę na wyeliminowanie przyczyn popełnianego przez nas zła. Każdy grzech bowiem, zwłaszcza grzech ciężki, to nie przypadkowy epizod lecz termometr naszej sytuacji egzystencjalnej. To rodzaj alarmu, wskazującego na kryzys życia. Nawrócić się to zmienić coś istotnego w całej sytuacji życiowej, w której zrodził się jakiś grzech. 5. Odzyskanie pragnień warunkiem trwałego nawrócenia Szczery rozrachunek z przeszłością oraz podjęcie pozytywnych postanowień, by zło zwyciężać dobrem i by uczyć się miłości, nie daje jeszcze gwarancji, że proces nawrócenia będzie skuteczny i trwały. Kolejnym warunkiem jest odzyskanie pragnień i aspiracji na miarę godności i powołania człowieka. Grzech wdziera się w życie człowieka tam, gdzie człowiek rezygnuje z podstawowych aspiracji, by żyć w miłości, prawdzie i świętości. To właśnie zawężenie pragnień sprawia, że zło jawi się człowiekowi jako dobro i że grzech staje się w ogóle możliwy. Także grzech pierworodny był konsekwencją zawężenia pragnień. W którymś momencie pierwsi ludzie zapomnieli o Bogu i o świecie, przestali się interesować sobą nawzajem i nadawać imiona zwierzętom a zaczęli się skupiać na drzewie poznania dobra i zła. Wtedy właśnie Ewa “spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy” (Rdz 3, 6). Naiwność i grzech to bolesne konsekwencje zawężenia pragnień. W takiej bowiem sytuacji nieliczne pragnienia, które jeszcze pozostają, stają się subiektywnie niezwykle atrakcyjne i zniewalają człowieka. Także wtedy, gdy są to pragnienia powierzchowne, grzeszne i niszczące. Jeśli ktoś zawęzi swe pragnienia już tylko do łatwego zarobku, dobrego nastroju czy doraźnej przyjemności, to nie oprze się nieuczciwości, alkoholizmowi czy uzależnieniom seksualnym. Lęk przed karą za grzechy czy niepokój o własną przyszłość to za mało, aby człowiek mógł zmienić własne życie. Nawrócić się to odzyskać pragnienia. To pragnąć już nie tylko tego, by uwolnić się od grzechów i cierpienia lecz by kochać i być kochanym, by żyć w uczciwości i wewnętrznej wolności, by żyć w przyjaźni z Bogiem i człowiekiem, by doświadczać pokoju i radości, jakiej ten świat dać nie może. 6. Pójść z własnym grzechem do Jezusa Kto może być dla nas wzorem w procesie nawrócenia? Bardzo pomocny może być w tym względzie przykład każdego ze świętych, zwłaszcza tych, którzy - jak choćby św. Augustyn - radykalnie zmienili własne życie. Sądzę, że wyjątkowo czytelną pomocą w tym względzie może być przyjrzenie się postawie św. Piotra i zestawienie jego postawy z postępowaniem Judasza. Ten ostatni też uznał swój grzech. Nie usprawiedliwiał się. Nie mówił sobie, że przecież inni apostołowie zachowali się niewiele lepiej od niego mimo, że byli bliżej Chrystusa. Judasz zdobył się na bardzo szczery rachunek sumienia: “zdradziłem niewinnego”. A potem poszedł i powiesił się. Tymczasem Piotr zupełnie inaczej zareagował na swoją słabość. On również musiał być bardzo rozgoryczony własną postawą. Może bardziej nawet niż Judasz. Zaparł się bowiem trzy razy swojego ukochanego Mistrza. Tego, któremu przyrzekał, że nigdy Go nie opuści, choćby inni Go opuścili. Jednak - w przeciwieństwie do Judasza - Piotr nie pozostaje sam ze swoim grzechem. Zawstydzony i zalękniony, idzie dalej za Jezusem. Ogromnie się boi, że znowu ktoś rozpozna w nim ucznia Jezusa i że zostanie zabity. A jeszcze bardziej lęka się chyba spojrzenia w oczy swojemu Mistrzowi. A mimo to idzie dalej za Jezusem. Gdy ich spojrzenia się spotykają, wtedy Piotr wychodzi, aby gorzko zapłakać. Ale nie ulega rozpaczy lecz zmienia się w mocarza. Odtąd można go będzie zabić, ale nie można go będzie zastraszyć i zmusić do ponownego zaparcia się Chrystusa. Widząc przemianę Piotra, możemy domyślać się tego, co wyczytał on w spojrzeniu Zbawiciela: “czego się spodziewasz, Piotrze? Jeśli myślisz, że cię potępię i przekreślę, to jeszcze Mnie nie znasz. Oto właśnie idę oddać za ciebie życie, bo do końca cię pokochałem”. Pójście za Jezusem z naszym grzechem to zatem kolejny warunek trwałego nawrócenia. Gdy stajemy samotnie twarzą w twarz z bolesną prawdą o nas samych, to grozi nam - tak, jak Judaszowi - rozpacz i zniechęcenie. Gdy natomiast - zalęknieni i zawstydzeni - idziemy z naszym grzechem do Jezusa, wtedy dzieje się coś niezwykłego. Mocą Jego miłości i przebaczenia stajemy się więksi od naszej słabości i otwiera się przed nami nowa przyszłość. Trwałe nawrócenie wymaga podejścia do kratek konfesjonału, by spojrzeć w oczy Jezusowi i by raz jeszcze - a może po raz pierwszy - przekonać się i upewnić, że Jego miłość większa jest niż nasza słabość i że wszystko możemy w Tym, który nas umacnia. 7. Pojednanie - pierwszy owoc nawrócenia Jeśli uda nam się dokonać szczerego rozliczenia z przeszłością, jeśli podejmiemy postanowienie, by zło zwyciężać dobrem, jeśli odzyskamy szlachetne pragnienia i aspiracje, jeśli w Chrystusie będziemy szukali nowej przyszłości, to wtedy mamy szansę, aby nasze nawrócenie było trwałe i owocne. A pierwszym owocem nawrócenia jest pojednanie. Pojednanie z Bogiem, z samym sobą i z drugim człowiekiem. Pojednanie, za którym wszyscy tęsknimy. Przypatrzmy się bliżej, na czym ono polega. Człowiek nawrócony to najpierw ten, który pojednał się z Bogiem. Prawdziwe pojednanie z Bogiem, to coś znacznie więcej niż tylko uznanie przed Nim własnej grzeszności i przeproszenie Go za popełnione zło. Pojednać się z Bogiem, to uznać z całego serca: Ty, Boże, masz rację! Ty, Boże, masz rację także w moim życiu. Twoje przykazania są słuszne. Są moją mądrością, chlubą i radością. Są moją drogą do szczęścia ziemskiego i wiecznego. Czasem myślałem, że ja mam rację, że demokratyczna większość ma rację, że rację ma moda, środki przekazu albo dominujące obyczaje. Myślałem, że rację ma alkohol, pieniądze czy popęd; że rację mają moje emocje czy moje subiektywne przekonania. Tak myślałem i błądziłem. Rozczarowywałem się i cierpiałem. A teraz już wiem, że tylko Ty, Boże, masz rację. Także wtedy, gdy Twoja racja jest trudna, gdy jej nie rozumiem albo gdy stawia mi wysokie wymagania. Człowiek pojednany z Bogiem to ktoś, kto kocha Boga nade wszystko. A kochać Boga nade wszystko to znaczy ufać Mu nade wszystko. To zająć wobec Niego postawę dziecięcej wdzięczności i zaufania, podobną do postawy dziecka, które czuje się bezwarunkowo i dojrzale kochane przez swoich rodziców. Pojednać się z Bogiem to pojednać się z Jego miłością, bo Bóg jest miłością. Nawrócić się to zrozumieć tę Bożą miłość. To uznać, że nie jest łatwo kochać nas, grzesznych ludzi tej ziemi. Nas, którzy nie umiemy kochać nawet samych siebie. Nas, którzy czasami obarczamy Boga odpowiedzialnością za nasze własne złe czyny i za ich bolesne konsekwencje. Nie jest łatwo kochać nas, którzy wytwarzamy sobie karykaturalny obraz Boga, strasząc się nim albo naiwnie się nim pocieszając. Nawrócić się to zrozumieć, że Bóg nie jest ani okrutny, ani naiwny. To odkryć, że każdy z nas jest marnotrawnym synem lub córką, którzy odeszli od kochającego Ojca, ulegając iluzji łatwego szczęścia i których On nadal kocha: nieodwołalnie i mądrze. On nigdy nie wycofa swojej miłości, ale też nie przeszkadza nam ponosić konsekwencje naszych własnych grzechów i grzechów innych ludzi, abyśmy - cierpiąc - zastanowili się i do Niego wrócili. Pojednanie z Bogiem owocuje dojrzałym pojednaniem z samym sobą. Pojednanie ze sobą nie polega na tym samym, co pojednanie z Bogiem. Nie oznacza przyznania sobie racji. Przeciwnie, człowiek nawrócony jest świadomy, że wielokrotnie krzywdził siebie i że był nieprzyjacielem wobec samego siebie. Pojednać się z samym sobą to znaczy przebaczyć sobie błędy przeszłości, wyciągając z nich wnioski, aby więcej do tych błędów nie powracać. Zagrożeniem dla pojednania z samym sobą są postawy skrajne. Jedną skrajnością jest sytuacja, w której dany człowiek nie przebacza sobie błędów z przeszłości. Jest wtedy okrutny wobec samego siebie, pozostaje niewolnikiem przeszłości i odbiera sobie szansę na nową przyszłość. Drugą skrajnością jest naiwność, czyli sytuacja, w której dany człowiek przebacza sobie błędy z przeszłości ale nadal siebie krzywdzi, popełniając te same grzechy. Dojrzałość natomiast polega na przyjęciu samego siebie z Bożą miłością: nieodwołalną i mądrą, dostosowaną do naszej sytuacji i naszego postępowania. Pojednać się z samym sobą to uczyć się na błędach z przeszłości oraz stawiać sobie nowe wymagania na dziś i jutro. To wymagać od siebie, by odtąd kierować się miłością, prawdą i odpowiedzialnością. Człowiek, który dojrzale przebaczył sobie, pamięta wprawdzie o swojej przeszłości ale nie po to, by się zadręczać czy rozpaczać lecz po to, by wyciągać wnioski i nie powtarzać już więcej minionych błędów. Pozostaje mu wtedy już tylko pamięć intelektualna o przeszłych wydarzeniach. Staje się ona częścią jego życiowej mądrości i doświadczenia. Znika natomiast pamięć emocjonalna, czyli intensywny ból i rozżalenie emocjonalne, które dotąd towarzyszyło wspomnieniom błędów z przeszłości. Pojednać się z samym sobą to jednak coś więcej niż tylko przebaczyć sobie błędy z przeszłości po to, by już więcej do nich nie wracać. Pojednać się ze sobą to także przebaczyć innym ludziom krzywdy czy zło, które mi kiedykolwiek wyrządzili. Przecież zło, którego doznałem od innych, jest już przeszłością. Jest bólem, który już przeżyłem. Jeśli natomiast nadal w moim sercu podtrzymuję żal do innych i nie przebaczam im, mimo że niektórzy już nie żyją, a inni przestali mieć wpływ na moje życie czy zmienili swoje postępowanie wobec mnie, to teraz ja sam siebie krzywdę, ja sam podtrzymuję ból z przeszłości i sprawiam, że zatruwa on psychicznie moją teraźniejszość. Dopóki nie przebaczę tym, którzy mnie w przeszłości skrzywdzili, dopóty przedłużam trwanie tej krzywdy. I w tym sensie ja sam teraz krzywdzę i niepokoję samego siebie. Przebaczenie innym ludziom leży więc w moim interesie i daje mi szansę na pogodniejszą teraźniejszość i przyszłość. Pojednanie z samym sobą to jeszcze coś więcej niż tylko przebaczenie krzywd, które ja sam sobie wyrządziłem, czy których doznałem od innych ludzi. Pojednać się ze sobą, to pogodzić się z faktem, że w ogóle istnieję, że zostałem "wrzucony" w ten świat bez mojej zgody, że urodziłem się i wychowałem w tej właśnie rodzinie, w tym czasie, w tym kraju, że chodziłem do tych właśnie szkół, że miałem takich nauczycieli, rówieśników, że otrzymałem takie właśnie ciało, zdrowie, taką płeć, takie możliwości intelektualne, taką wrażliwość psychiczną, takie potrzeby, taki właśnie świat duchowy i takie więzi z innymi. Pojednać się ze sobą w całej pełni znaczy ostatecznie pojednać się z całym swoim życiem i całą swoją historią, to pogodzić się z całą dotychczasową przeszłością, by mieć siłę i nadzieję potrzebną do budowania lepszej teraźniejszości. Człowiek, który dokonał dojrzałego rozrachunku z przeszłością, potrafi żyć w teraźniejszości, potrafi skupić się na obecnym życiu. Przeszłość i przyszłość nie jest dla niego ucieczką od teraźniejszości czy zastępowaniem teraźniejszości, lecz służy lepszemu przeżywaniu teraźniejszości. Patrzenie w przeszłość staje się dla takiego człowieka źródłem wiedzy i mądrości życiowej, potrzebnej dzisiaj. Z kolei patrzenie w przyszłość pomaga mobilizować nadzieję i we właściwej perspektywie widzieć obecne życie oraz podejmowane wysiłki. Zaprzeczeniem dojrzałości w tym względzie jest uwięzienie się w przeszłości lub przyszłości. Może ono przejawiać się np. w nieustannym wspominaniu przeszłych cierpień i krzywd. Odbiera to radość życia dzisiaj. Ale uzależnienie się od przeszłości może polegać także na nieustannym wspominaniu wydarzeń pozytywnych, np. szczęśliwego dzieciństwa. To także umniejsza obecną radość życia, stawia ją w cieniu przeszłości, widzianej wtedy zwykle poprzez różowe okulary. Z kolei uzależnienie się od przyszłości przejawia się najczęściej w uleganiu lękom i niepokojom o to, co przyniesie dzień jutrzejszy. Może to zupełnie paraliżować życie w teraźniejszości. Zniewolenie się przyszłością może też prowadzić do całkowitej koncentracji na nadziejach i pozytywnych oczekiwaniach wobec przyszłości. To także osłabia zaangażowanie się w obecne życie. Tymczasem człowiek dojrzały rozumie, że głównym jego zadaniem jest odpowiedzialne życie w teraźniejszości. Przeszłości nie może przecież już zmienić. Może jednak z jej pomocą dzisiaj żyć lepiej. Z kolei największą szansę na dobrą przyszłość tworzy się przez dobrze przeżywaną teraźniejszość. Nie ma bowiem dobrej przyszłości bez dojrzałej i mądrej teraźniejszości. Pojednanie z Bogiem i samym sobą prowadzi do pojednania z drugim człowiekiem. Ten, kto szczerze uświadomił sobie własną słabość, kto doświadczył miłosiernej miłości Boga i kto przebaczył sobie błędy z przeszłości, jest skłonny, by w nowy sposób popatrzeć na innych ludzi, poczynając od najbliższych sobie osób z kręgu rodzinnego. Taki człowiek uświadamia sobie, że inni - podobnie jak on - są słabi i grzeszni, że często sami nie wiedzą, co czynią, że - podobnie jak on - potrzebują Bożego miłosierdzia i ludzkiego przebaczenia. Gdy ktoś nie potrafi z serca przebaczyć bratu czy siostrze, to znaczy, że sam jeszcze nie uwierzył w Boże miłosierdzie i że nadal jeszcze nie potrafi przebaczyć samemu sobie. Pojednanie się z drugim człowiekiem oznacza wybaczenie mu krzywd i win, które wyrządził on nam w przeszłości. Oznacza zamknięcie tej przeszłości, aby dać bliźniemu szansę na nową teraźniejszość i przyszłość. Czy oznacza coś więcej, to już zależy od obecnej postawy drugiego człowieka. Jeśli uznał on swój błąd i zmienił swoje postępowanie, to pojednanie się z nim oznacza nie tylko przebaczenie mu dawnych win ale także obdarowanie go zaufaniem i wdzięcznością na dziś. Jeśli natomiast z jakichś względów - ze złej woli czy z powodu jakichś zaburzeniem, np. choroby alkoholowej - drugi człowiek dalej próbuje mnie krzywdzić, to przebaczam mu przeszłość ale uczę się takiej postawy, by uniemożliwić mu wyrządzanie mi krzywd na dziś i jutro. Podobnie jak w postawie wobec samego siebie, trzeba się zatem strzec skrajności także w postawie wobec bliźniego. Jedną skrajnością jest odmowa przebaczenia i szukanie zemsty za doznane zło, a drugą skrajnością jest naiwne przebaczenie i bierność wobec krzywd, nadal wyrządzanych przez drugą osobę. 8. Żyć w obecności Boga Po grzechu pierworodnym wszyscy jesteśmy wezwani do czujności i wytrwałości w dobru. Kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Najszlachetniejsze nawet nawrócenie nie gwarantuje nam tego, że w przyszłości nie pojawią się nowe trudności, słabości i pokusy. Nawrócenie oznacza uznanie własnych granic i własnej bezradności, gdy przychodzi nam mierzyć się z własną rzeczywistością i ze światem zewnętrznym w samotności, bez Boga. Oznacza też wyciągnięcie wniosków z tej prawdy, czyli postanowienie, że odtąd będziemy żyli w obecności Boga. Jeśli ktoś podejmie szczery wysiłek głębokiego nawrócenia, ale nie postanowi, że w każdą niedzielę będzie uczestniczył w Eucharystii, że będzie się co dziennie modlił, że będzie regularnie korzystał z sakramentu pojednania i przyjmował komunię świętą, że będzie czytał Pismo Święte i troszczył się o wrażliwe sumienie, to któregoś dnia zabraknie mu sił i powtórzy znowu doświadczenie pierwszych ludzi, którzy łudzili się, że poradzą sobie z życiem i z samymi sobą bez Boga, bez Jego prawdy i miłości. Ważnym sprawdzianem życia w obecności Boga jest praktykowanie codziennego rachunku sumienia. Rachunek sumienia to podstawowa modlitwa człowieka nawróconego. Tylko wtedy, gdy stajemy w obliczu Boga, mamy szansę odkryć całą prawdę o nas: o naszych zewnętrznych zachowaniach a także o naszych najgłębszych motywacjach oraz o naszym ostatecznym powołaniu. Dzieje się tak nie tylko dlatego, że Bóg zna nas lepiej niż my możemy poznać i zrozumieć samych siebie, ale także dlatego, że Bóg kocha nas w sposób nieodwołalny i wierny. A człowiek jest zdolny odkryć i uznać prawdę o sobie - zwłaszcza tę bolesną - jedynie w kontekście miłości i poczucia bezpieczeństwa. W kontakcie z samym sobą czy z innymi ludźmi człowiek może odkryć tylko jakąś część prawdy o sobie i nigdy nie dokonuje się to w klimacie całkowitego poczucia bezpieczeństwa i nieodwołalnej miłości. Czasami jakieś bolesne prawdy o sobie odkrywamy w kontekście rozgoryczenia, nieżyczliwości a nawet w kontekście cynizmu czy wrogości. W takim kontekście prawda nie jest osiągalna albo nie wyzwala. W obliczu bolesnej prawdy o sobie, odkrywanej poza kontekstem miłości, człowiek ma tendencję, by uciekać od prawdy o sobie lub by poddawać się rozpaczy. W cywilizacji, w której jest coraz mniej miłości i poczucia bezpieczeństwa, coraz więcej ludzi ucieka od świata faktów w świat miłych iluzji albo w świat beznadziejnej rozpaczy. Tacy ludzie odbierają sobie szansę na wewnętrzną przemianę i na nową przyszłość. Człowiek nawrócony to ktoś, kto odkrywa, że jest dzieckiem Bożym, że ma szansę na życie w świętości, radości i pokoju tylko wtedy, gdy żyje w obecności Boga. W obecności Tego, który otacza nas miłością macierzyńską i ojcowską, miłością odwieczną a jednocześnie miłością mądrą, dostosowaną do naszej niepowtarzalnej sytuacji oraz do naszego sposobu postępowania. Tekst ukazał się w: Odpowiedzialna pomoc wychowawcza, Radom 1999, ss. 295-313 Odsłony: 786 MAŁY MODLITEWNIK Droga Krzyżowa z Janem Pawłem II WSTĘP Każdy z nas powołany jest do świętości. Droga, która prowadzi do tego celu jest trudna, ale możliwa do przebycia. Potwierdzają to liczne beatyfikacje i kanonizacje, których jesteśmy świadkami. Przykładem może być Papież Jan Paweł II. W jego życiu nie brakowało cierpień i trudności, ale żadna z nich nie zawróciła go z drogi prowadzącej do nieba. Chciejmy w czasie tego nabożeństwa Drogi Krzyżowej czerpać przykład z Jana Pawła II i uczyć się od niego jak żyć, aby nie stracić z oczu Chrystusa. I. Jezus na śmierć skazany Jan Paweł II o swoim wyborze na Stolicę Piotrową powiedział, że był to „wyrok Konklawe”. Decyzję kardynałów odczytał jako wolę Bożą względem siebie i pomimo obaw przyjął ją. Chrystus w czasie rozmowy z Piłatem miał szansę na podjęcie próby uniknięcia swojego losu. Jednak On milczał, bo w wydarzeniach, które Go spotkały dostrzegł Bożą wolę i chciał być jej posłuszny. Bóg każdego z nas wielokrotnie stawia w sytuacji rozmaitych wyborów. Czasem zaprasza nas do pójścia za nim drogą, która jest trudna i wymagająca. Tylko od nas samych zależy czy właściwie odczytamy Bożą wolę i czy będziemy mieć odwagę, aby podążać za nią każdego dnia. II. Jezus bierze krzyż na swoje ramiona Przyjmując godność następcy św. Piotra – Jan Paweł II świadomie przyjął na siebie trud dźwigania krzyża odpowiedzialności za Kościół i całkowitego oddania się na służbę Bogu i ludziom. On nie tylko ten krzyż przyjął, ale i go pokochał. Tę łączność z krzyżem, to zespolenie z nim mogliśmy wielokrotnie obserwować, zwłaszcza w tych momentach braku sił, gdy papież wspierał się na nim i przytulał szukając w nim jakby umocnienia. Każdy z nas pełni w życiu wiele ról – małżonka, rodzica, sąsiada, pracownika. Za każdą z tych funkcji idą konkretne, codzienne obowiązki. To czy z należytą troską do nich podchodzimy oraz czy nie uchylamy się przed dźwiganiem trudów naszego życia jest miarą tego, na ile jesteśmy uczniami Chrystusa. III. Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem Pamiętny maj 1981 roku i zamach na Placu św. Piotra. Wkrótce potem równie pamiętna scena z więzienia, kiedy Jan Paweł II odwiedza zamachowca. Dla każdego z nas to niezwykła lekcja przebaczania. Wielokrotnie spotykają nas sytuacje, w których możemy uczyć się tej trudnej sztuki. Kto z nas nigdy nie został oszukany, upokorzony, wyśmiany, rozczarowany czyjąś postawą, albo skrzywdzony w inny sposób? Jednak krzywda, której nie potrafimy wybaczyć staje się jednocześnie naszym upadkiem. Jan Paweł II wybaczył swemu niedoszłemu mordercy. Chrystus wybaczył nam wszystko, a my? Czasem nie chcemy wybaczyć nawet drobnych przewinień. Podejmujesz walkę o to, aby nauczyć się wybaczać czy wolisz tkwić przygnieciony własnym poczuciem krzywdy? IV. Jezus spotyka Matkę swoją TOTUS TUUS – Cały Twój Maryjo. Doskonale znamy te słowa. Dla Jana Pawła II były one nie tylko wybraną dewizą, ale przede wszystkim wyrażeniem ogromnego zaufania i oddania Maryi. Wcześnie osierocony przez swą ziemską matkę w Maryi szukał matczynego wsparcia i opieki. Do niej nieustannie się zwracał powierzając Jej swoje radości i troski. Maryja dla każdego z nas jest matką, choć my najczęściej przypominamy sobie o tym, że jesteśmy jej dziećmi w obliczu kryzysowych sytuacji. Tymczasem Ona jako matka chce towarzyszyć nam we wszystkich chwilach życia, także tych radosnych, albo tych po prostu zwyczajnych. Ona pragnie, aby każdy z nas mógł powiedzieć – jestem cały Twój Maryjo. V. Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi W trakcie pontyfikatu papieżowi pomagało wielu ludzi, bo sam nie zdołałby kierować Kościołem. Po jego śmierci wielu mówiło, że służba papieżowi prowadziła ich do osobistego uświęcenia. Jan Paweł II był wyjątkowym człowiekiem i bycie blisko niego z pewnością było bodźcem do pracy nad sobą, ale w rzeczywistości każda pomoc skierowana ku jakiejkolwiek osobie jest służbą Chrystusowi. Nie da się być chrześcijaninem, nie da się kroczyć za Chrystusem nie dostrzegając po drodze innych ludzi z ich problemami i troskami. Każdy z nas musi być codziennie gotowy do służenia innym. Nie tylko tym których lubimy, nie tylko okazjonalnie, nie tylko z przymusu, ale zawsze, bo w każdym człowieku mieszka Chrystus, a służba Chrystusowi jest drogą do świętości. VI. Weronika ociera twarz Jezusowi Wielokrotnie mogliśmy obserwować jak ludzie lgnęli do papieża, chcieli spojrzeć mu w oczy, dotknąć jego dłoni. Wyjątkowe były sytuacje, kiedy jakiemuś dziecku udało się dostać do Jana Pawła II, a on brał je na ręce i przytulał. Dzieci wyczuwały, że papież jest kimś bardzo bliskim. Tej spontaniczności dziecka potrzeba dziś każdemu z nas. Gdy dorastamy zaczynamy kalkulować co wypada, a co nie, co inni powiedzą, jak nas ocenią. Jednak wiary nie można przyjąć rozumowo, trzeba ją przyjąć swym sercem. Nie bójmy się postawy dziecięctwa duchowego, nie bójmy się zaufać Bogu, tak jak dziecko ufa bezgranicznie swemu ojcu i pamiętajmy, że poprzez modlitwę, Eucharystię czy spowiedź możemy przytulić się do naszego najlepszego Ojca i poczuć się bezpiecznie w Jego ramionach. VII. Jezus po raz drugi upada pod krzyżem Przekonanie o własnej wyższej wartości i chęć dominacji często prowadzą nas do życiowych upadków. Prowadzimy burzliwe rozmowy o konfliktach w innych krajach, krytykujemy walki o władzę, obawiamy się o pokój na świecie, a tymczasem ani w naszych rodzinach, ani nawet w naszych sercach tego pokoju nie ma. Papież pokazał nam, że o pokoju nie wystarczy mówić, ale swym życiem trzeba o niego zabiegać. On rozmawiał z każdym. Na nikogo nie patrzył z góry, nie wyróżniał, ani nie potępiał. Na drodze ekumenizmu dążył do jedności chrześcijan, ale i wyznawcom innych religii zawsze okazywał szacunek. My także powinniśmy przestać wreszcie budować wokół siebie mury niezgody i obarczać się nawzajem ciężarem zawziętości i fałszywej dumy. Pierwszy wyciągnij rękę do zgody, bo budowanie pokoju na świecie trzeba zacząć od samego siebie. VIII. Jezus pociesza płaczące niewiasty Papieskie pielgrzymki do Polski. Tłumy ludzi – głośne okrzyki i gromkie brawa. Radość i euforia. Kolejne rocznice – wyboru, śmierci, pobytu w naszym kraju. Kolorowe zdjęcia w gazetach, wspomnienia w telewizji. Wzruszenie i łzy. A na co dzień? Papież mówił do nas o Bożej miłości, o odwadze wiary, zaufaniu, moralności, przebaczeniu. My najbardziej zapamiętaliśmy zdanie o wadowickich kremówkach. On całe życie wskazywał nam na Boga – my poprzestajemy jedynie na nazywaniu jego imieniem kolejnych ulic, placów, szkół. Mówimy o sobie – pokolenie JP2, a jednocześnie nie umiemy się zdobyć po sięgnięcie do jego encyklik czy homilii choć są powszechnie dostępne. Czy oprócz emocji i wzruszeń zostało w nas cokolwiek z nauki Jana Pawła II? IX. Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem Natura ludzka jest słaba co sprawia, że ciągle popadamy w grzechy. Świadomość ta często wywołuje w nas zniechęcenie do podejmowania trudu pracy nad sobą. Jan Paweł II dał nam przykład, iż w życiu trzeba być wytrwałym w podążaniu za pierwotnie wybranym celem. W ostatnich latach jego pontyfikatu z różnych stron pojawiały się głosy, iż ze względu na stan zdrowia powinien zrezygnować z piastowanej funkcji. Mimo tych ataków nie porzucił swych obowiązków, bo uznał, że to Bóg zdecyduje kiedy jego misja dobiegnie końca. Tej wytrwałości i odwagi wiary powinniśmy uczyć się od papieża. To nic, że znowu popełnimy ten sam grzech, albo że ktoś wyśmieje nasze religijne praktyki. Trzeba zaufać Bogu, że ta nasza kamienista i pełna upadków droga prowadzi do właściwego celu i iść nią wbrew ludzkiej logice i podszeptom współczesnego świata. X. Jezus z szat obnażony Proces beatyfikacyjny to czas, w którym życie kandydata na ołtarze zostaje wręcz prześwietlone, aby przekonać się, jaki naprawdę był dany człowiek. Po dokładnej analizie życia i postaci Jana Pawła II zdecydowano zaliczyć go w poczet błogosławionych, bo całe jego życie było spójne i we wszystkich sytuacjach - nie tylko publicznych, starał się zachować wierność Bogu. My czasem staramy się być dobrzy wtedy, gdy ktoś nas obserwuje. Wydaje nam się, że nasze złe myśli, słowa i zachowania nigdy nie wyjdą na jaw. Jednak wszystkie one zostaną kiedyś ujawnione. Nie dowiedzą się o nich inni ludzie, ale dostrzeże je Bóg. Jednak oprócz zła zobaczy On także szczerość żalu za grzechy, wielkość doświadczonych cierpień i okazane dobro. Czy ten bilans dobra i zła doprowadzi nas do chwały nieba? XI. Jezus do krzyża przybity Chrystus, gdy przybito Go do krzyża choć pozornie nie mógł nic zrobić – zrobił najwięcej – zbawił człowieka. Jan Paweł II kiedy już prawie nie chodził i nie mówił dał nam jedną z najważniejszych lekcji. Tyle w naszym kraju jest ludzi chorych – starszych i niedołężnych, ale także umysłowo i niepełnosprawnie chorych dzieci. Coraz częściej pojawiają się głosy, że ich życie jest bezużyteczne i bezwartościowe i że są tylko obciążeniem dla innych. Niektórzy patrzą na ludzi chorych z obrzydzeniem, inni są zmieszani, a jeszcze inni odwracają wzrok, aby nie patrzeć wcale. A jednak Ci chorzy ludzie są nam – zdrowym - bardzo potrzebni, aby nas wyleczyć z egoizmu i wygodnictwa i nauczyć nas wrażliwości, bezinteresownej miłości i szacunku wobec każdego ludzkiego życia. XII. Jezus umiera na krzyżu Papież Jan Paweł II miał piękną śmierć. W ostatnich chwilach nie był sam. Otaczali go najbliżsi, a pod jego oknem zgromadził się tłum ludzi, który wraz z całym światem modlił się w jego intencji. Odchodził spokojnie, pogodzony z tym co ma nastąpić. Słowa – „Pozwólcie mi odejść do domu Ojca” świadczą nawet o pewnej tęsknocie i pragnieniu wkroczenia w to lepsze życie – życie wieczne, bo przecież on cały czas zmierzał właśnie do tego momentu – spotkania z Ojcem. Śmierć do każdego przychodzi niespodziewanie. Nagle albo po długiej chorobie, ale zawsze jako niewiadoma. Jedni umierają w samotności, inni otoczeni rodziną. Na to jak będzie z nami nie mamy wpływu. Ale od tego jak żyjemy i jakimi jesteśmy ludźmi zależy czy śmierć będzie dla nas chwilą ogromnego lęku czy też chwilą radosnego spotkania z Ojcem. XIII. Jezus z krzyża zdjęty Każdy z nas jest przekonany, że Jan Paweł II jest święty. Już w czasie pogrzebu gromkie okrzyki i plakaty SANTO SUBITO czyli święty natychmiast wyrażały pragnienie nas wszystkich. Powstaje pytanie – i co z tego? Przez te ostatnie lata stale towarzyszyła nam modlitwa o beatyfikację Jana Pawła II. Powstawało wiele inicjatyw, które propagowały jego naukę. Czy po beatyfikacji pozostaną tylko wspomnienia i obchodzenie kolejnych rocznic? Może to jest dobry moment, aby uczynić sobie postanowienie – co ja mogę, chcę, powinienem uczynić, aby nie zapomnieć nauki Jana Pawła II, ale aby ją szerzej poznawać i może wreszcie wprowadzić ją w swoje życie. XIV. Jezus do grobu złożony W Kalwarii Zebrzydowskiej w 2002 roku Jan Paweł II powiedział słowa – „Nie ustawajcie w modlitwie, za życia mojego i po śmierci”. Papież wiedział, że modlitwa jest fundamentem. Jest podstawą właściwych relacji z Bogiem i z ludźmi. To ona porządkuje całe nasze życie. Choć wydaje się to oczywiste, to jednak wciąż na nowo trzeba nam o potrzebie modlitwy przypominać. Dla nas jest ona często koniecznością, obowiązkiem, rutyną a powinna być prawdziwym spotkaniem z Ojcem, rozmową dwojga przyjaciół, pragnieniem wypływającym z głębi serca. To nie rezultat modlitwy jest ważny, nie to czy my jesteśmy z niej zadowoleni, ale sam trud systematycznej modlitwy pomaga nam się uświęcić. Jan Paweł II mówił, że wezwanie do modlitwy jest jego najistotniejszym orędziem. Niech więc to wezwanie wybrzmiewające już teraz z okna domu Ojca będzie przez nas słyszalne i realizowane. ZAKOŃCZENIEBoże dziękujemy Ci za Jana Pawła II. Prosimy Cię, abyśmy nie zmarnowali daru, jakim było jego życie i wciąż na nowo czerpali z bogactwa jego nauki. Pomóż nam naśladować go i tak, jak on być wiernymi Chrystusowi zawsze i do końca. Daj nam siłę, wytrwałość i wiarę w to, że nawet jeśli nasze życie jest drogą krzyżową pełną cierpienia, przeciwności i trudów, to idąc nią razem z Chrystusem dojdziemy do chwały nieba. Wszystkie intencje i modlitwy proszę kierować na adres: modlitwa@ Intencje można również umieszczać samemu w komentarzach pod właściwą modlitwą na stronie: Nasze intencje i modlitwy Proszę kliknąć na poniższy link, wybrać modlitwę i w komentarzu dopisać swoją intencje. Modlitwa w ciężkim strapieniu O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności. O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen. Pomódl się w naszych intencjach "Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie." Mt. 18, 19 Kliknij na Aniołka Zapraszam do wspólnej modlitwy! Nasze intencje w trudnych chwilach Z całego serca proszę o modlitwę w mojej i mojego ukochanego Arka intencji o ponowne połączenie mojej drogi z drogą ukochanej osoby a także zasianie w niej od nowa ziarenka miłości. Spraw aby zmienił swe zachowanie i wrócił do mnie... Bardzo go kocham i potrzebuję. Spraw Boże by jego serce nie było pełne gniewu by nie kierowały nim wpływy innych ludzi. JEZU UFAM TOBIE 18/10/2012 Panie Jezu proszę Cię o zmiłowanie i uproszenie potrzebnych łask dla Oli, obdarz ją miłością i nadzieją. Prowadź ją Panie ku Sobie i strzeż od Pana otoczcie ją Swoją opieką. Matko Boża wstawiaj się za nią i bądź z nią w każdy czas. Polecam Tobie Matko jej cierpienia i zmartwienia, proszę przytul ją do Swego Matczynego Serca. Święty Stanisławie Kostką przyczyn się za nią do Boga Ojca Wszechmogącego. Panie zmiłuj się nad nami. 18/10/2012 Proszę z całego serca Boga aby otworzył oczy i serce mojemu ukochanemu, aby zechciał wrócić do mnie i dać NAM szansę. Bardzo Go Kocham i wiem że to ten jedyny dlatego też tym bardziej chce się za niego modlić!!!Będe n niego czekała tyle ile trzeba , wierząc i ufając Bogu że tylko On może wpłynąć na serce mego ukochanego… 11/10/2012 Prośba o modlitwę... Jeśli mój "były" partner-Jacek ma w sobie nadal uczucia miłości do mnie, proszę o wparcie Pana Boga i Trójcy Przenajświętszej oraz Aniołów i wszelkich dobrych ludzi - abyśmy jak najszybciej do siebie wrócili...Bóg zapłać... Agnieszka 11/10/2012 Proszę o modlitwę w intencji wyjścia z kłopotów finansowych i o otrzymanie decyzji pozytywnej dotyczącej możliwości otrzymania stażu oraz o pozytywne zdanie dzisiejszego egzaminu Pozdrawiam i dziękuje. Gabriela 8/10/2012 proszę o modlitwę za mnie i mojego męża który chce rozwodu za moje podłe zachowanie proszę dobrego Boga aby mój mąż wrócił do mnie i zrezygnował z rozwodu 6/10/2012 PROSZĘ WAS O MODLITWĘ O RADOŚĆ I UŚMIECH... TAK BARDZO MI SMUTNO BEZ ANI K. JEŚLI TO MOŻLIWE KOCHANY BOŻE POSTAW JA PONOWNIE NA MOJEJ DRODZE (SPRAW ABY ODESZŁA OD TAMTEGO CHŁOPAKA I WRÓCIŁA ZOSTAJĄC MOJA ŻONĄ), CZUJE SIĘ TAK STRASZNIE SMUTNY I SAMOTNY. Adam 6/10/2012 Prosze cie panie o laske zdrowia mojej corki i syna zeby operacjia udala sie tylko ty mozesz zeby wszystko dobrze skonczylo sie prosze cie o laske zebym mogla miec prace i miec swoj kont prosze cie o wysluhanie gdyz tylko ty mozesz mi pomoc z twoja kohajaca matka EWA K. 6/10/2012 Panie Boże proszę cie bardzo, o wybaczenie wszystkich krzywd, które wyrządzałem mojej byłej dziewczynie Ani przez cały rok naszego bycia razem, jeśli jest to możliwe, a wiem że dla ciebie niema żeczy niemożliwych, proszę cię bardzo postaw ją spowrotem na mojej drodze, a obięcuję tobie Panie Boże zaopiekować się nią tak jak na to zasługuje, wiem Panie Boże że postawiłeś na jej drodze już innego chłopaka, niestety zaślepiony czym innym pozwoliłem jej odejść, zbyt póżno zrozumiałem jak ją Kochałem, jaką wartościową osobę straciłem, Panie Boże ty wiesz i widzisz jak bardzo cierpię z utraty tej dziewczyny pomóż mi, jest mi tak bez niej ciężko. Tak wciąż ją Kocham. Bóg Zapłać Adam 6/10/2012 Panie Jezu Proszę Cie o mądrość, zdrowie, cierpliwość. Dopomagaj mi każdego Dnia przetrwać ostatni rok w szkole, bym zdał z bardzo dobrymi ocenami , bez żadnego egzaminu poprawkowego w sierpniu . Bardzo Cie proszę , byś mnie nakierował na drogę życia , bym podejmował właściwe decyzje. Proszę Ci o dar wymowy oraz pozytywne przygotowanie do matury i egzaminu zawodowego oraz ich zdanie. Stawiaj na mojej drodze dobrych ludzi... . Mam głęboką nadziej , ze mi dopomożesz . Prosze Cie o zdrowe dla mojej rodziny oraz o dobrze płatną pracę dla nich .Jedym słowem prowadz mnie Panie Z góry Ci Bardzo Dziękuje. 5/10/2012 prosi slawek koch o laske zdania egzaminów na prawojazdy o laske powrotu do zdrowja o boże blogoslawienstwo o opieke bożom olaske zdania egzaminuw na prawo jazdy dla koch stanislawa mojego ojca Sławek 25/09/2012 Panie Boże ,proszę Cię o siły i wiarę dziewczyna rozstała się ze mną po 3,5 roku znajomości ,powiedziała że nie potrafi mnie już pokochać chociaż do niedawna było wporządku ,jest mi ciężko i ciągle płaczę proszę Cię o wsparcie i aby w przyszłości dziewczyna zrozumiała,przemyślała i wróciła do mnie i żeby było między nami dobrze bo bez niej mi ciężko bo wciąż ją zapłać Krzysztof 23/09/2012 Panie Jezu błagam O ocalenie mojego małżeństwa, oddal od mojego męża Darka kochankę Pozwól mu wrócić do mnie i naszej córki. Wlej w jego serce ponownie miłość do mnie, i wybaczenie dla mnie spraw by nasza rodzina była ponownie rodziną. Czekamy na niego, kochamy go bardzo. Daj mi siłę, i nadzieję. Boże pomóż mi, abym odzyskała osobę którą kocham nad życie 22/09/2012 Ojcze Nasz..Proszę Cię o umocnienie w mojej wierze tak abym nigdy w Ciebie nie zwątpiła. Daj mi siłę życia w tym cięzkim momencie dla mnie. proszę Cię o pokoj i miłość w mojej rodzinie , zdrowie dla cięzko pracujących rodziców, chorego brata.. aby uporali się z przeciwnościami. Proszę też o to abym doznala uczucia miłości i spotkała kochającą mnie osobą którą będę mogła iść przez życie w Twojej wierze. Proszę wysłuchaj mnie . Amen. 16/09/2012 Panie Jezu błagam O ocalenie mojego małżeństwa, oddal od mojego męża Darka kochankę Pozwól mu wrócić do mnie i naszej córki. Wlej w jego serce ponownie miłość do mnie, i wybaczenie dla mnie spraw by nasza rodzina była ponownie rodziną. Czekamy na niego, kochamy go bardzo. Daj mi siłę, i nadzieję. Boże pomóż mi, abym odzyskała osobę którą kocham nad życie 16/09/2012 Proszę o modlitwę w intencji znalezienia pracy i szczęścia w związku. O zdrowie dla najbliższych, sile, wiarę i nadzieje dla siebie. Bóg zapłać 13/09/2012 Proszę o modlitwę w mojej intencji i Ernsta. Proszę o miłość i pomyślne wyjaśnienie ważnej dla nas sprawy. O mozliwość "bycia razem". Edyta 11/09/2012 Panie Boże spraw by Grzesiek przemyślał to wszystko jeszcze raz i wrócił do mnie, abyśmy znów byli razem bo nie potrafię bez niego żyć. Bóg zapłać 11/09/2012 Proszę o modlitwę o rozwiązanie bardzo skomplikowanego położenia ekonomicznego w firmie i prywatnie. Potrzebujemy środków na zobowiąznia i na życie. Jesteśmy z żoną zdruzgotani narastającymi problemami. Proszę Boga o pomoc. Z Bogiem Staszek 11/09/2012 Proszę o modlitwe w intencji zdrowia mojej rodziny, odnowienia wiary mojej siostry i znalezienia pracy. Szcześć Boże Maria 11/09/2012 Proszę o modlitwę o pomoc w rozwiązaniu moich problemów. Trzy tygodnie temu opuściła mnie osoba, która kochałem, dziś dowiedziałem się, że muszę opuścić mieszkanie które wynajmuję. Nie stać mnie na inne mieszkanie, bo są drogie a do tego wpakowałem się w kredyt, którego po przeprowadzce nie będę mógł spłacić. Nie mam już sił na to wszystko i wszystkiego mi się odechciewa. Proszę o pomoc!! 11/09/2012 Polecam wszystkim dzienniczek naustyny zwroccie sie do milosierdzia bozego ! ufnosc do BOGA I JEZUSA to Ciężka praca nie chodzi tu o puste tym modlitwa moja prośbą wypełnia się ale czuje że kocham Ich bardzo ale chce zajść jeszcze dalej by kochać bardziej i wtedy będę szczęśliwa Bo znajdę to czego szukam o łaskę ale jeżeli Ojciec tego nie chce to Dam radę bo nie jestem Pana bo On na nas 11/09/2012 Proszę o cud uzdrowienia Mojej Rodziny oraz mnie aby stał się kochającym i pokornym ojcem Bogdan 11/09/2012 Proszę wszystkich o modlitwę za nasze małżeństwo Ani i Jarka, które przeżywa ogromny kryzys. Moja Żona wyjechała do pracy za granicą i bardzo krótko po wyjeździe mnie zdradziła/nadal zdradza i jest z innym, nie ma jej w Polsce, ale ja nadal ją bardzo kocham i wybaczam jej to co zrobiła. Mamy sakramentalne małżeństwo, ślubowane przez Panem Bogiem, teraz we wrześniu będzie 5 rocznica ślubu. Mamy małego Synka, który bardzo pragnie by mama i tata byli znowu razem i by była pełna rodzina, to jest jego największe marzenie, tak mi powiedział i to jest szczera prawda. Nasz synek cały czas też się modli o powrót mamy do domu, modlę się także żarliwie ja, staramy się wierzyć i ufać Panu Bogu, jest nam bardzo ciężko… Mimo, że jestem mężczyzną, bardzo to przeżywam i także płaczę nad tym wszystkim, bardzo często, nie mam już siły, ale wiarę jeszcze mam. Żona ma za parę dni przyjechać na parę dni, nie deklaruje jednak żadnej chęci naprawienia, odbudowy małżeństwa. Pomóżcie dobrzy ludzie, pomódlcie się za nas, bardzo Was proszę, z całego serca, duszy i woli mojej. Dziękuję, Bóg zapłać. Jarek 11/09/2012 Proszę o Boże zmiłowanie dla nas, proszę o Ducha Świętego wybawiciela i odkupiciela dla nas. Proszę Cię Panie Boże przez Twoje Miłosierdzie i Łaskawość o wyzwolenie od wszelkich wrogów i prześladowców, od ich ingerencji i działań. Proszę w Imię Pana Jezusa i przez Niepokalane Serce Maryji o wybawienie nas z trudnej sytuacji i od wszelakich chorób. Halina 11/09/2012 Goraco prosze o modlitwe wstawiennicza w moich intencjach - o znalezienie odpowiedniej(bym mogła podołać) pracy wraz z zamieszkaniem - o zdrowie dla mnie i mojej córki oraz o prace dla niej Bóg zapłać za modlitwe Grazyna 11/09/2012 Panie Boże proszę bardzo o zdrowie dla moich dzieci, mojej mamy, babci, taty i święty spoczynek dla mojego dziadziusia oraz dla całej mojej rodziny, proszę, żeby moim dzieciom nigdy nie zabrakło jedzenia, dachu nad głową,żeby nigdy nikogo nie krzywdzili, żeby wyrośli na porządnych Boże proszę Cię, żebym skończyła studia i znalazła lepszą Cię również o to ,żeby Ci których skrzywdziłam wybaczyli mi i zarazem,żebym ja wybaczyła tym którzy mnie Boże, żebym nie nosiła w sobie nienawiści do byłego chłopaka , żebym wyzbyła się negatywnych emocji i chęci Panie Boże i postaw na mojej drodze mężczyznę, który pokocha mnie i moje dzieci, otoczy mnie szacunkiem i mi Panie Boże żyć godnie i cieszyć się życiem. 11/09/2012 Proszę o modlitwę której tak bardzo potrzebuję jestem sama z moimi problemami i nie mogę sobie poradzić Boże wysłuchaj mnie i nie opuszczaj błagam 2/08/2012 Panie Boże proszę o cud uratowania naszego małżeństwa .Aby mój mąż zawrócił z tej drogi która obrał i zostawił tą kobietę , on mnie ślubował wierność małżeńską . Proszę aby znów pokochał mnie tak jak ja go miłuję. Pojednaj go ze mną. 2/08/2012 Dzień dobry. Proszę o modlitwę uwolnienia z lęków, obaw, z możliwych przekleństw, nienawiści do kobiet i męźczyzn. Proszę o oczyszczenie z fobii społecznej, o miłość czystą do mojego chłopaka. 2/08/2012 Proszę o łaski w intencji ratowania mojego związku. By osoba którą kocham się wreszcie opamiętała. Odkąd ożyły Jego relacje z byłą partnerką nasz związek przeżywa kryzys. Nie wierze w przyjaźń z byłymi partnerami. Ona Go opętała, znów stracił dla niej głowę. Modle się by wreszcie przejrzał na oczy i przypomniał sobie jaką wyrachowaną, wredną i materialną kobietą jest Marzena. Mocno Go kocham i wierze ze moja miłość dokona cudu i Jarek się opamięta a nasz związek przetrwa próbę czasu. Błagam o wsparcie w modlitwie. Bóg zapłać Gocha 2/08/2012 PROSZĘ WAS O MODLITWĘ O RADOŚĆ I UŚMIECH... TAK BARDZO MI SMUTNO BEZ KASI B. JEŚLI TO MOŻLIWE KOCHANY BOŻE POSTAW JA PONOWNIE NA MOJEJ DRODZE (SPRAW ABY ODESZŁA OD TAMTEGO CHŁOPAKA I WRÓCIŁ ZOSTAJĄC MOJA ŻONA) A JEŚLI NIE TO POSTAW KOBIETĘ KTÓRĄ WYBRAŁAŚ DLA MNIE. CZUJE SIĘ TAK STRASZNIE SMUTNY SAMOTNY 30/07/2012 Prosze o modlitwe za mnie ,o ulozenie sobie zycia osobistego i poznanie drugiej osoby. BOG ZAPLAC 26/07/2012 Proszę o modlitwę w intencji powrotu mojego byłego chłopaka do mnie, abyśmy byli znów razem, potrafili sobie przebaczyć i zaufać. I żeby to wszystko było na Chwałę Bożą. Bóg zapłać. 26/07/2012 Panie Jezu proszę o nawrócenie Tomka, aby przestał pić alkohol i brał leki. Proszę o łaskę żebyśmy do siebie wrócili i dalej mogli cieszyć się ze swojej miłości. Jezu Ufam Tobie. 26/07/2012 Szczesc Boze, 2 miesiace temu stracilem prace, a wiadomo ze dzis na rynku pracy jest bardzo trudno, jestem w trakcie rekrutacji ale mysle ze modlitwa w tej intencji na pewno pomoze. Bog zaplac o wspomnienie mojej osoby w intencjach modlitewnych Kamil lat 28 Bialystok 26/07/2012 Panie Boże blagamy o litość i pomoc w naszych trudnych i beznadziejnych sprawach. Nie pozwól nam cierpieć i uczyń cud by nasza sytuacja finansowa się poprawiła i nie musieli żyć cały czas na chartz4. 25/07/2012 Witam, chciałam prosić o modlitwie w sprawie szczęśliwego powrotu do mnie Marka, którego kocham a którego żeby jego serce, które jest teraz zamknięte otworzyło furtkę i wpuściło cień nadziei dla nas. Ewa 25/07/2012 Błagam ! Pomuszcie mi w modlitwie ,aby mój mąż wrócił do domu żeby rodzina dla niego była ważniejsza niż inne kobiety Na wszystkie świętości pomuszcie bo nie wytrzymam już dłużej tej samotności w mojej chorobie .Jestem na etapie leczenia nowotworu złośliwego tak mój organizm zaaragował na romanse mojego męża ale tak bardzo go potrzebuję bo go kocham .Błagam o wsparcie w modlitwie Serdeczne Bóg zapłać Jadwiga 18/07/2012 Boże spraw, aby praca moja i wszystkich tych, którzy mi pomagają przyczyniła się do większej Chwały Twojej. Spraw Boże, aby dzięki pracy nas wszystkich kochajacych prawdę i sprawiedliwość, Twoja Boska prawda wiary objawiona przez Chrystusa, dotarła tam gdzie jest najbardziej Twoja Prawda Boska była jakością naszego życia, spraw aby była zgodna z doswiadczeniami, faktami i realiami. Uwolnij nas Stwórco od życia w iluzji i kłamstwie. Bóg zapłać 18/07/2012 Bardzo proszę o modlitwę powrotu chłopaka domnie. 18/07/2012 Proszę Cie Panie spraw,abyśmy wszyscy modlili się i działali,bo bez uczynków nie ma ani wolnej woli prawdziwej,ani żywej nie stoi bezczynnie,dla niej natychmiast to najlepszy czas !! Boże spraw,abyśmy wszyscy pragnęli i łaknęli prawdy i sprawiedliwości !! Bóg zapłać 13/07/2012 Bardzo proszę o modlitwę o uratowanie naszego małżeństwa, aby terapia którą przechodzimy pomogła nam odzyskać utracone uczucia do siebie 12/07/2012 Gorąco prosze o modlitwę wstawienniczą w moich intencjach - o znalezienie pokoju w zamian za pomoc w domu - o zdrowie dla mnie i mojej corki oraz o prace dla niej Bóg zapłać za modlitwę Grazyna 10/07/2012 Błagam! Pomóżcie mi w modlitwie, aby mój tata wrócił do domu. Żeby rodzina była dla niego ważniejsza niż koledzy, tak, jak jeszcze miesiąc temu. Na wszystkie świętości błagam pomóżcie, bo nie wytrzymam tego dłużej. Błagam też o modlitwę w intencji mojej mamy, żeby jej serce wytrzymało ten ból i smutek. Amen. 10/07/2012 dziekuje za modlitwe w mojej nie otrzymalam to o co jestem zla ani kiedys bylabym bardzo zla...widocznie Bóg Tak mi smutno ale dlatego ze sama zmarnowalam tyle poczatku myslalam odejde jak mi nie pomozesz ale teraz..Ojcze zostane. modlitwa czyni cuda moze nie taki jaki ja bym chciala ale przeciez to nie ja jestem sie za wasze intencje modlic ale prosze nie zmarnujcie otrzymanej łaski. DZIĘKUJĘ BOŻE :) 9/07/2012 Proszę o zgodę i wytrwałość dla moich rodziców. Proszę aby nauczyli się ze sobą rozmawiać. Proszę także aby tata był uczciwy i szczery wobec mamy, aby jej nie oszukiwał. Proszę także o zdrowie dla taty i mamy. Pragnę aby ich życie stało się takie jak kiedyś, żeby patrzyli na siebie z tą miłością , którą patrzyli na siebie jak byli młodzi. Proszę także aby tata nas nigdy nie zostawił i był zawsze przy nas i zrozumiał co mówi do niego mama. Proszę o wytrwałość dla nich, dla mnie i dla siostry. Jezu ufam Tobie :) 9/07/2012 Szczęść Boże! Proszę o wsparcie modlitewne dla mojego męża, aby wypełniał wolę Boga. Spraw Jezu Chryste aby mój mąż wykorzystywał wszystkie swoje dary duchowe i talenty na chwałę Stwórcy Wszechswiata. Spraw Matko Boża, abym ja jego żona wspierała go modlitwą i miłością. Postaw Święty Panie Boże Zastępów stół wobec nieprzyjaciół jego, aby dobro zwyciężyło. Spraw, aby uczynki mojego męża były jego chwałą na Twoją chwałę, a uczynki jego wrogów i tych którzy zazdroszczą mu tego czym go obdarowałeś, niech idą przed nimi, aby wszyscy ludzie zobaczyli o nich prawdę. Bóg zapłać. 3/07/2012 Prosze o modlitwe w intencji pojednia z Arkadiuszem. Aby zaprzestal zdrady i powrocil do mnie. Zranilismy siebie nawzajem okrutnie. Ale to on dopuscil sie zdrady i mnie opuscil. Prosze o uleczenie jego serca i duszy abysmy mogli byc razem. Czekam gorliwie na akt milosierdzia Bozego. Siostry prosze modlcie sie w naszej intecji. Aby Bog nie kazal mi juz duzo wiecej czekac w tej bolesnej agonii. Moja wiara tak barzdzo zalezy od tej sprawy. Jezus powiedzial proscie a bedzie wam dane, szukacjcie a znajdzicie, pukajcie a wam otworza. Wierze i ufam Twoim boskim slowom, prosze i szukam i rowniez pukam siostry do Waszych drzwi o pomoc i wstawiennictwo.. Prosze modlcie sie w mojej intencji aby Bog okazal mi i nam swoje milosierdzie i odnowil nasze wiezy milosci i dal nam jeszcze jedna szanse. Aby serce Arkadiusza dalo nam jeszcze jedna szanse. Aby on sie nawrocil. W Bogu wszystko jest mozliwe wiec prosze Boga goraco o ten cud pojednania z Arkadiuszem. Aby nie bylo za pozno. Prosze Siostry o wasze wstawiennictwo. Bog zaplac.... 28/06/2012 Miesionc temu rozeszlam sie z moim chlopakiem dopiero po tej rozejsce zrozumialam jaki dar mi Pan Bog dal i jak ja ten dar nie umialam docenic. Muj chlopak tez ma rzeczy and kturymi go diabel opental. Prosze o modlitwe aby Pan Bog polonczyl nas spowrotem i oraz zeby dopomug mu zwalczyc jego demony. Sprosba o modlitwe Zosia 27/06/2012 Bardzo proszę o modlitwę w intencji Marty i Łukasza (proszący) do Wszechmogącego Boga o cud, o cud jeszcze jednej szansy oraz o modlitwę w intencji Krzysztofa. Bóg zapłać Łukasz 27/06/2012 Proszę o modlitwę do Jezusa Chrystusa naszego przyjaciela który jest z nami przyjaciół od nas odchodzi albo obgaduje za plecami ale On nie. jest z nami zawsze nawet jak czasem się złościmy gniewa się a zawsze nas przyjmie z otwartymi ramionami. dziękuję Panie Jezu że dzięki Tobie nie jestem sama bo na ziemi przyjaciele opuścili mnie Mam 21 lat ale uważam że i tak za późno odkryłam Go. wiecie że mam teraz trudna sytuacje i jak płacze to mnie pociesza. proszę o modlitwe. Dziękuje 27/06/2012 My wszyscy zawsze coś chcemy od Boga i Jego Syna Jezusa. gdy da nam to o co prosimy odchodzimy od czasu do czasu pomodlimy się ale już nie tak żarliwie jak prosimy. przecież Bóg nas kocha i zawsze jest z nimi. zrozumiałam to dopiero w tej sytuacji której się coś poczułam jak przyjaciółka która wykożystuje swojego przyjaciela. jeszcze nie otrzymałam to o co prosiłam ale może Bóg każe zwleka bo nie chce żebyśmy od niego znowu odeszli? 26/06/2012 Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojego meża Rafała aby potrafił rozwiązać problem w pracy. Katarzyna 26/06/2012 Bardzo proszę o modlitwę za Mnie żeby nie przyszedł żaden mandat do mojego szwagra i do mnie z fotoradaru ani z kamer Bóg zapłac 26/05/2012 Boże błogosław Polsce, Boże błogosław każdemu, kto kocha pokój, dobro i prawdę, Boże błogosław każdemu kto pragnie zjednoczenia serc wszystkich wierzacych w Jezusa Ty w niewysłowionej opatrzności posyłasz nam jako stróżów - Twoich świętych Aniołów, spraw, abyśmy zawsze znajdowali w nich obronę i cieszyli się ich towarzystwem w wieczności. Aniele Stróżu, najdroższy opiekunie, któremu powierzyła mnie Jego miłość, każdego dnia stój u mego boku , by mnie oświecać, strzec i prowadzić" Pokój i wszelka obfitość Tobie Polsko !!! 25/06/2012 Panie Jezu Miłosierny proszę Cię o łaskę nawrócenia, uwolnienia z nalogów i przemiany życia dla moich synów Jana i Józefa oraz o pokój , miłość w naszej rodzinie i potrzebne łaski. Wdzięczna Ewa 25/06/2012 Matko Boża polecam Ci Marzenę jej cierpienia i słabości. Przytul ją Matko Boża do Swego Serca i prowadź ją do Swojego Syna. Uproś Matko Boża potrzebne dla niej łaski i otocz Swoją opieką 25/06/2012 Błagam o modlitwę. proszę pomodlcie się aby Bóg dał nam szansę by zlaczyl mnie z znowu z miłością mego moja córkę jak swoją. tak bardzo was proszę o modlitwę 25/06/2012 Prosze o modliwte. jestem samotna matka. kiedys prosilam Boga by postawil na mojej drodze kogos kto pokocha nas i da nam szczescie.. z czasem postawil i bardzo mu dziekuje za to. pomagal nam w trudnych chwilach odnalesc milosc i nia sie kierowac. z calego serca dziekuje mu za to. jednak niedawno zlosc zawladnela nami za bardzo i odszedl. niedawno mial wyjechac prosilam Boga by przesunol wyjazd i po jakims czasie chcialam prosic bo wiem ze to dla niego wielka szansa i spelnia sie jego marzenia. 25/06/2012 Poprzez Wszystkich Świętych, Anioły i Ducha Św. błagam Cię o Panie o pomoc w dramatycznych problemach finansowych, błagam: niech wyjdę z problemów finansowych, niech spłacę wszystkie zobowiązania, niech przestaną ścigać mnie komornicy i wierzyciele, niech mnie nie wyeksmitują z mieszkania; nie umiem kraść i nie chcę już mówić dziecku "kochanie nie mam na to". Proszę też o to, by moja rodzina przetrwała ten kryzys i się nie rozpadła, a kobieta, która próbuje nas rozdzielić, by znalazła szczęście przy innym mężczyźnie... Pomocy... Bóg zapłać - Agnieszka 5/06/2012 Proszę o modlitwę w intencji nawrócenia mojej żony Katarzyny Bóg zapłać, Grzegorz 5/06/2012 Proszę o gorliwą modlitwę w trudnej dla mnie sprawie, O modlitwę w intencji mojego związku, który na ta chwilę sie rozpadł (modlitwa za Dagmare i Michała). Aby Michał odnalazł w swym sercu miłość do mnie i swojej miesęcznej córeczki. Proszę Cię Boże aby Michał nie zostawiał nas, odnalazł w sobie miłość do mnie i swojego dziecka i zrozumiał pewne sprawy oraz docenił jak wielkie miał szczęście w życiu, proszę Cię Boże umocnij w nim miłość. Aby Bóg Ojciec Wszechmogący ponownie połączył nasze serca. By uleczył wszystkie zranienia, wskrzesił miłość, wzbudził nadzieję, byśmy mogli razem stworzyć szczęśliwą, kochającą się rodzinę. Tak strasznie Cię Boże proszę.. 31/05/2012 Drodzy bracia umiłowani w Chrystusie, proszę was o modlitwę za mnie,o modlitwę za lękliwego grzesznika, o zdrowie dla mej osoby 30/05/2012 Proszę o modlitwę za mnie, abym wyszła z depresji, przestała mieć niskie poczucie własnej wartości, abym była pewna siebie i mogła wreszcie w pełni cieszyć się życiem i zbliżającym się ślubem. Paulina 29/05/2012 Proszę o modlitwę za moje małżeństwo, aby mimo decyzji o wyprowadzeniu się i rozwodzie mój Mąż Roman powrócił do domu. Proszę o przemianę naszych urazów w przebaczenie, oziębłości w żar miłości ofiarnej, szorstkości w delikatność, słowa przykre w pełne czułości, oddalenie w bliskość, smutek w radość, obojętność w pragnienie bycia razem. Oby w naszym małżeństwie objawiła się Twoja Boska miłość i Twoja chwała. Tobie i Twojej Matce zawierzamy nasze szczęście małżeńskie i rodzinne. Amen 27/05/2012 Panie Boże proszę Cię o to, abyś pomimo mojego tragicznego stosunku do Ciebie i także wielkiej miłości i nadziei na odpuszczenie moich grzechow wysluchał mnie jednak i spelnil to o co proszę: odnowienie przyjaźni z Anitą nabycie nowych i szczerych przyjaźni prawdziwą miłość poprawienie chemii i wszystkich przedmiotow szczęśliwą rodzinę walki z diablem i wszelkimi pokusami zdrowie dla moich rodziców podróży zagranicznych zwiedzenia Watykanu i grobu ojca Świętego Jana Pawła II aby nie smiali się ze mnie i nie obgadywali poprawy zdrowia (tarczyca i wzrok) zaznania odrobiny luksusu wiekszej wiary w ciebie dziękuje 26/05/2012 Proszę o modlitwę w intencji uratowania mojego małżeństwa - Moniki i Rafała - o nawrócenie męża, o jego powrót do Sakramentów Świętych, do kochającej go rodziny, o przemianę jego serca, o "otwarcie oczu" na zło w nim i wokół niego, o "usunięcie" z jego życia osób , które Go wykorzystują, o powrót z zagranicy, ten wyjazd zmienił go w człowieka bez uczuć i bez wartości. Błagam o pomoc, chcę ratować to małżeństwo. Zrozpaczona żona 25/05/2012 Bardzo proszę o modlitwę wstawienniczą za mojego syna który odwrócił się teraz ode mnie i schodzi na zła drogę . Proście o obdarowanie go bożą żoną z bożą rodziną żeby wreszcie założył swoja szczęśliwą rodzinę. Proście i pojednanie dla nas Proszę też o uzdrowienie mnie z Wszechmogący Boże obdarz nas miłością boża rodziną , boża synową i wnukami. Boże przywróć nas do Łask nie każ za cudze grzechy Samotna matka 20/05/2012 Błagam Boże pomóż mi w trudnej sytuacji. Tak bardzo Cię kocham i ufam w Twoją ojcowską miłość. ty nie możesz być nie litosciwy, niemilosierny. Pomóż mi Boze. Bozena 15/05/2012 Panie Boże pomóż mi przetrwać trudny czas rozstania z ukochanym. Posklejaj moje złamane serce, pomóż mi o nim zapomnieć 9/05/2012 DZIEKUJE CI JEZU ZA OTRZYMANE LASKI I PROSZE O LASKE PROSZE BY ZMIENILO SIE MOJE MYSLENIE BYM BYL WIERNY I ODDANY MOJEJ RODZINIE BYSMY BYLI ZNOWU RAZEM BYSMY ZYLI JAK PRAWDZIWE MALZENSTWO BYLI SZCZESLIWI ODDANI SOBIE PROSZE CIE ODAR SZCZEREJ ROZMOWY I BYCIA RAZEM WIEM ZE TO JA SIE MUSZE ZMIENIC DLATEGO PROSZE BYSMY NA NOWO ODBUDOWALI NASZ ZWIAZE Z CALEGO SERCA CIE O TO PROSZE I O NASZA CORECZEKE BY ZAWSZE BYLA SZCZESLIWA Z NAMI BYSMY WSZYSCY ZYLI PELNIA ZYCIA I RADOSCI NA TWOJA CHWALE 8/05/2012 Panie Boże proszę ciebie o powrót mojego męza ,spokój w mojej rodzinie. Chciałabym, aby zrozumiał gdzie jest jego dom i rodzina i aby na nowo nas pokochał 29/04/2012 Dzien Dobry. Prosze o modlitwe o jednosc mojego malzenstwa zeby przetrwalo i zeby zapanowala jednosc i milosc. od 7 miesiecy jestem w sakramentalnym zwiazku i caly czas sa klotnie niewidzimy sie 2 badz 3 tygodnie a jak widzimy to chwila dobrze i znow zle. Niechce sie rozwodzic jestem osoba wierzaca prosze o laske. Z wdzecznoscia Sebastian 22/04/2012 Dziewczyna mnie zostawiła bo byłem złym chłopakiem w tym sensie że jestem narkomanem i walczę z moim uzależnieniem , nie jesteśmy razem od stycznia a mi dalej na niej zależy coś czuję nie wiem czy to miłość ale chciałbym żeby była , nie ćpam już od 3 tygodni , próbuję robić coś ze sobą , chodzę na terapię i i się modlę , chciałbym żeby do mnie wróciła , to jest dla mnie trudna sytuacja , chciałbym z Nią być , jeżeli ona by się na to zgodziła to nawet nie musielibyśmy uprawiać seksu czyli żyć w nieczystości . Proszę o modlitwę za nas żebyśmy byli razem ps ona nie chce ze mną być i mnie znać . Pozdrawiam Piotrek 20/04/2012 Proszę o modlitwę w bardzo ważnych dla mnie sprawach. Proszę o gorącą modlitwę w intencji mojej rodziny. Magdalena 20/04/2012 Ojcze Ukochany, któremu JAHWE na imię, który w swojej przeogromnej miłości stworzyłeś świat i wszystko co na nim żyje najpiękniejszego. Boże, który jesteś samą Miłością i Miłosierdziem. Który dałeś Twego jednorodzonego Syna Jezusa na ziemięaby za nasze grzechy wycierpiał okrutne męki i śmierć poniósł krzyżową. Błagam Ciebie mój Tatusiu dopomóż nam wybrnąć z tych naszych kłopotów finansowych, z którymi się obecnie zmagamy jak z wiatrakami. Tylko Ty jeden możesz nam w tych naszych problemach pomóc. Przeprowadź nas przez tą naszą bardzo trudną sytuację za rękę jak Wspaniały i Czuły Ojciec prowadzi swoje pociechy. Nie puszczaj naszej dłoni, ze Swojej Potężnej dłoni, abyśmy znowu nie zgubili się w tym labiryncie świata. Wiesz dobrze Ojcze Nasz Niebieski, że bez Ciebie jesteśmy tylko prochem. Jedynie z Tobą przy naszym boku jesteśmy ludźmi Najdroższy Mój Tatusiu nie dozwól, aby zabrano nasze miejsce na ziemi, w którym to jest Świątynia Twego Imienia. Sam wprawdzie powiedziałeś: "Proście a Będzie wam dane, szukajcie a znajdziecie, kołaczcie a otworzą wam" tak więc szukam Twojej pomocy, kołaczę do Twoich drzwi i błagam o pomoc przededniu Twego Święta Miłosierdzia Bożego. perełka 14/04/2012 PROSZE O MOJE MALZENSTWO ZYJE W GRZECHU W NALOGU SEKSOCHOLIZMU NIE UMIEM TEGO ZWALCZYC ZAWIERZAM SIEBIE I SWOJA RODZINE TOBIE PANIE JEZU PROWADZ MNIE JUZ DALEJ NIE MAM SILY ISC SAM ZONA NIE POZWALA MI MIESZKAC RAZEM OD 8 LAT JESTEM SAM W NIEMCZECH ALE WCIAZ WPADAM W SIDLA NAMIETNOSCI DO INNYCH KOBIET ZALEZY MI NA MOJEJ RODZINIE I PROSZE JEZU BY STAL SIE CUD I BYSMY ZNOW BYLI KOCHAJACYM ODDANYM SIE MALZENSTWEM I BYSMY MOGLI ZYC TAK JAK PAN BOG PRZYKAZAL ZABIERZ PROSZE TO CIERPIENIE Z MEGO SERCA TEN NALOG BLAGAM CIE ZROB TO JEZU DLA MOJEJ CORKI ZAWIERZAM CI TEN PROBLRM PROSZE ZAJMNIJ SIE TYM Z CALEGO SERCA PROSZE PRZEPRASZAM PROSZE O WYBACZENIE I LASKE PAWEL 14/04/2012 Proszę o Boże zmiłowanie dla nas, proszę o Ducha Świętego wybawiciela i odkupiciela dla nas. Proszę Cię Panie Boże przez Twoje Miłosierdzie i Łaskawość o wyzwolenie od wszelkich wrogów i prześladowców, od ich ingerencji i działań. Proszę w Imię Pana Jezusa i przez Niepokalane Serce Maryji o wybawienie nas od długów i trudności finansowych. Monika 4/04/2012 Bardzo proszę o modlitwę za mojego męża. Panie Boże, proszę nawróć Krzysztofa, "uzdrów" jego serce, rozum. Uzdrów nasze relacje. Dobry Boże, daj mi szanse odnaleźć swoją życiową drogę. Błagam Cię Boże. 4/04/2012 Matuchno najdrorzsza dziękuję ci za zdrowie iwszystkie łaski i błogosławienstwa jakie nam udzilasz dziękuje za cudowne uzdrowienie mnie z nowotworu złośliwego Znowu przychodze do ciebie w nwjwiększej pokorze blagajac Cię ozdrowi o uzdrowienie gardładla eugeniusza wysockiego Uzdrówmoja córke Annę z lęków pamięć daj jej madrość pomórz w zdaniu egzaminów Proszę o dobra pracę dlaniej proszę ołaskę nawrocenia dla mojej rodziny i zbawienie duszy dla Teresy jej męza Zdzisława córki Anny i wnóczków Wiktirji Marty oraz moich braci i sióstr matuchno moja najdrorzsza blagam Cię za dusze moich rodziców Aniele i Stanisława Wysocckich uwolnij ich od mąk czyscowych i zabierz do nieba moja matka tak bardzo Cię kochała miej litośc i okarz Miłosierdzie dla jej duszy Maryjo naucz nas kochac Jezusa izbaw nasze dusze zeby nikt z naszej rodziny nie zginała prosze też o stala rentę dla mnie i mojego męża Maryjo czy jest to mozliwe żebym zamieszkała w Czestochowie lub w Lagiewnikach u stu Jezusa Miłosiernego i adorować Jezusa w Najswiętszym Sakramencie pomurz nam kupic tam dom błagam pomurz tak bardzo pragne adorować Jezusa ty sama wybierz gdzie mam mieszkać i byc przy Tobie i Twoim synu Jezusie tak bardzo Cię kocham i chcę przy tobie trwać i modlic sie o nawrucenie grzeszników wiem że mam straszne grzechy ale Miłośerdzie Twoje i Jezusa jest nieskończenie wieksze niz moje grzechy Ufam Nieskonczonem Miłosierdzi Bożemu i wierzę że zamieszkam uTwych stup Maryjo moja Matuchno Najdrorzsza Prosze uzdrów rozum pamięć oraz depresji Anne i Teresę i daj dobra pracę dla Anny Pomórz nam sprzedać drogo dom i kupić blisko Ciebie i żeby starczyło naszej rodzinie na życie i żebyśmy mieli czas na poświecenie się sprawom Twoim Maryjo iJezusa Jeżeli jest taka wola Boża Prosze o nawrucenie mojej rodziny braci Mietka Gienka i sióstr Marysi Lucyny Stasii imnie Teresę przebacz nam nasze straszne grzechy żałuję z całego serca że obrarzałam Ciebie i Twojego Syna Matuchno proszę za moimi wnuczkami daj im rozum mądrośc i zeby kochali Boga ponad wszystko prosi córka Teresa. Teresa 2/04/2012 Bardzo proszę o modlitwę w intencji Oli o mądrość dla niej oraz przemianę serca 30/03/2012 Przenajswietsza Trojco Swieta i Matko Boza, blagam o pomoc w znalezieniu pracy i rodziny. Jezu ufam Tobie. Edmund. 28/03/2012 Proszę modlitwę w następujących intencjach: W intencji Brata proszę o przemianę Jego serca, życia o uwolnienie się z nałogu o zdrowie i błogosławieństwo Boże dla całej Jego rodziny szczególnie dla dzieci o opiekę Anioła Stróża zdrowie i radosne dzieciństwo Proszę o zdrowie, potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo na każdy dzień dla moich rodziców, babci, dziadka, cioci Proszę o modlitwę w mojej intencji o siłę, wiarę, potrzebne łaski i rozwagę w pracy i na drodze Gorąco i nieustannie polecam modlitwie śp. Mariusza, proszę o radość wieczną dla Niego, aby Pan odpuścił mu wszystkie Jego winy i przyjął do królestwa niebieskiego. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Polecam modlitwie rodzinę śp. Mariusza i wszystkich Jego bliskich, przyjaciół proszę o nadzieje i pociechę dla nich w tych trudnych chwilach, aby dostąpili ukojenia bólu Z całego serca dziękuję za wszystkie modlitwy Beata 27/03/2012 Oboje z Anią prosimy o wyjednanie u Boga i Maryi Świętej, łaski otrzymania przeze mnie pracy, o pomoc tu w Niemczech, gdzie nas zesłał los, w przetrwaniu trudnych chwil wiążących się z tragiczną sytuacją finansową, beznadzieją i brakiem perspektyw, także o zdrowie i siłę dla Ani, a dla mnie siłę ducha, byśmy mogli znowu stanąć na nogi o własnych siłach i móc cieszyć się naszą miłością, oraz nie być ciężarem dla nikogo. Prosimy o to z całego serca i z ufnością. Ania i Roman 25/03/2012 Panie Jezu powierzam Ci wszystkie nasze kłopoty prosząc, abyś uczynił dla nas cud w sprawie, którą Ty Panie znasz, proszę o Światło Ducha Świętego tak bardzo nam potrzebne. Błagam o łaski potrzebne do wychowania naszych dzieci. Obdarz Panie Jezu moją rodzinę miłością, radością i potrzebnym nam szczęściu w pomyślnym załatwieniu naszej beznadziejnie trudnej sprawie. Maria 13/03/2012 Czasami obawiam się, że moje prośby są zbyt płytkie.. Jednak.. równocześnie są dla mnie bardzo ważne.. Czy można kochać tak, że każdego dnia kocha się kogoś bardziej? I bardziej..? Proszę w intencji miłości. By moje uczucie do Andrzeja zawsze było tak czyste i pełne wiary i dobroci jakie jest i on potrafił dostrzec, że jest obok niego ktoś kto dla niego zrobi niemalże wszystko, żeby go uszczęśliwić.. , bowiem jego radość moją radością jest..jego smutek moim smutkiem jest..- by jego smutek i żal po dawnych przejściach w związkach odszedł w dal i znalazło się miejsce na nowe i pełniejsze... by jego serduszko napełniło się miłością..i radością.. By dostrzegł, że jest dla mnie ważny i, że zawsze przy nim będę.. nawet wtedy gdy nie będzie blisko..Żeby uwierzył, że istnieje miłość.. dostrzegł ją we mnie, w nas, i żeby zrozumiał, że warto zaryzykować.. i przyjąć to co zostało nam zesłane.. Za przyjaciół.. Za Sarę, Agnieszkę za zdrowie dla nich , miłość.. pogodę ducha... Za Magdę..o spokój i radość duszy, Za Darię.. o zdrowie.. i pogodę ducha Za rodzinę.. o błogosławieństwo dla niej,o siły dla mamy i zdrowie i miłość. By Pan Bóg otoczył opieką moją siostrę. Za babcie o zdrowie i czystość serca. Za mnie...bym nigdy nie zapomniała, że wszystko co mam, mam od Pana, i wysławiała Jego cześć, bym zawsze znalazła na to czas i chęć.. za to wszystko co mam. O zdrowie i miłość, czystość serca i umysłu. O chęci do pracy i nauki. By nigdy nie brakło mi sił i radości ducha, żeby dzielić się nią z najbliższymi w dwójnasób. 12/03/2012 Z całego serca proszę o modlitwę w intencji , abym urodziła zdrowe dziecko bez wad szczególnie bez wady rozszczep podniebienia , bardzo się boję bo jestem obciążona genetycznie i poprzedni poród był bardzo ciężki proszę o uproszenie mi tych łask . Proszę także o modlitwę w intencji mojego męża darka o jego nawrócenie , przemianę jego charakteru , serca i wyzwolenie go z nałogów , bo jest bardzo trudnym współmałżonkiem, moje prośby , tłumaczenia nic nie daja , wiem , że tylko bóg może mu pomóc i naszemu małżeństwu w którym się zle dzieje , niema szacunku , zrozumienia , zaufania są tylko kłótnie , rozczarowanie i żal bardzo proszę o modlitwę w moich intencjach , żeby to wszystko się ułozyło . Bóg zapłać Justyna O. 5/03/2012 Bardzo proszę o gorliwą modlitwę w intencji Oli, proszę Cię Boże by Ola odnalazła w sobie dawną miłość do mnie i zrozumiała pewne sprawy oraz doceniła jak wielkie miała szczęście w życiu, proszę Cię Boże umocnij w niej miłość. Tak strasznie Cię Boże proszę 5/03/2012 Proszę o modlitwę, aby Bóg Wszechmogący przywrócił mi zdrowie. Aby choroba na którą cierpię nie zabrała mnie jeszcze z tego świata. Aby leczenie, które zastosowali lekarze okazało się skuteczne. Niech Pan Wszechmogący uleczy też moją duszę, tak aby szatan juz nigdy nie miał do niej dostępu. O łaskę wiary i uleczenie duszy proszę też dla mojego syna Krzysztofa jego żony i dzieci, oraz zięcia i teściów. Maria Łucja 3/03/2012 Prosze o wstawiennictwo do Boga w mojej intencji a raczej intencjach bo jest ich tak wiele: siostra ktora ma problemy rodzinne, maz z problemami zdrowotnymi, przyjaciel ktory jest w depresji i kochana mama ktora tak bardzo kocham. 3/03/2012 Błagam o modlitwę w intencji utrzymania mojej zagrożonej ciąży i o szczęśliwe rozwiązanie. Bardzo proszę. Sprawa jest pilna. Bóg zapłać za wszystkie modlitwy 1/03/2012 Prosze cie Boze, aby sad umozyl wobec mnie proces sadowy, zeby zakonczylo sie to upomnieniem. Zeby moja rodzina nigdy nie dowiedziala sie o moim wystepku, bo to bylby koniec dla naszego szczescia rozinnego. Pozwol mi byc znowu dobra zona i matka. 1/03/2012/ Pilna prośba o modlitwę w intencji Bożej ochrony nad zrozpaczonymi ofiarami niesprawiedliwości sędziowskiej opisywanej na portalu AFERY PRAWA oraz o przemianę zatwardziałych serc niesprawiedliwych sędziów. Prośba o wsparcie modlitewne dla nowo powstałej inicjatywy sądów obywatelskich. Bóg zapłać 1/03/2012 Prosze blogoslawienstwo dla moje rodziny o zdrowie wyjscie z dlugow ..znalezieniia rozwiazania preblemow w zwiazku zaprzestaniu klamstw w zdrady daniela . w intencji znaleziniu pracy posze cie matko kohana ty nikogo ne opuszczasz pomoz mi w moi prosbah modle sie w tyh intencjiah prosze o to zeby tato przerwal miilczenie i odwrocil se do mnie z mlosciaa ojcowska jako potrzebuje bog zaplac 29/02/2012 Proszę o Pani Nasza Maryjo spraw by mój mąż do mnie wrócił, żebyśmy znowu mogli być razem, szcęśliwi. Spraw proszę by mnie kochał i tęsknił za mną tak jak na początku. Nie daj wygasnąć uczuciu, które nas łączy. Spraw by wrócił, proszę. 24/02/2012 Proszę o modlitwę w intencji uratowania mojego małżeństwa - Elżbiety i Piotra - o nawrócenie męża, o jego powrót do Sakramentów Świętych, do kochającej go rodziny, o przemianę jego serca, o "otwarcie oczu" na zło w nim i wokół niego, o "usunięcie" z jego życia złych doradców i kobiety, która rozbija nasze 20 letnie małżeństwo. Zrozpaczona żona 24/02/2012 Proszę o Matczyną opiekę dla mojej Żony i Syna. Proszę o zdrowie i łaski Ducha Świętego w pracy oraz nauce. Proszę o szczęśliwą podróż i potrzebne dary duchowe dla Jana. Proszę o życzliwość i pomoc dla wszystkich członków naszej rodziny 24/02/2012 Proszę panie Boże o zdrowie dla naszej całej rodziny.. Styczeń i luty rozpoczął się nie tak jak byśmy chcieli nie do końca ,, Ustrzeż nas od chorób, a w szczególności nasze dzieci 4 letnią Patrycję i 1 miesięcznego Kamilka.. Kamilek już przeszedł lekkie zawirowanie ze swoim zdrowiem..Prosimy o zdrowie nie tylko dla siebie i swojej rodziny prosimy o zdrowie dla wszystkich ludzi a w szczególności dla dzieci, one sa takie niewinne i bezbronne.. Roksana z rodziną 22/02/2012 Prośba o zdrowie, potrzebne łaski Boże oraz przemianę serca dla Anny, Hanny i Magdaleny 16/02/2012 Matko Najswiętsza uproś łaskę dla mojej córki. Aby Bóg Ojciec Wszechmogący ponownie połączył jej serce z sercem ukochanego człowieka. By uleczył wszystkie zranienia, wskrzesił miłość, wzbudził nadzieję, by mogli razem stworzyć szczęśliwą rodzinę. 16/02/2012 Proszę o modlitwę w intencji mojej rodziny a w szczególności mojego ukochanego Męża, który bardzo się ostatnio pogubił. Panie Boże pomóż mu odnaleźć właściwą drogę. Pokaż mu ze w życiu są ważniejsze sprawy od pieniędzy. Bardzo Go kocham i jest dla mnie najważniejszy. Razem przezwyciężymy wszystko. Dodaj mu otuchy i otwórz mu oczy na prawdziwe wartości jakimi są rodzina, miłość i zaufanie. Bardzo Cię Boże proszę, spraw aby Mąż wrócił do domu do nas kochającej Go rodziny. Zrozpaczona żona 15/02/2012 Witam! Mąż mnie opuścił i zabrał mi dzieci. Ma inna kobietę. Teraz będzie drugie badanie w RODK w Toruniu. Modlę się to aby to badanie było dla mnie korzystane i dzieci wróciły do mnie wyrokiem sądu. Proszę o modlitwę o moje dzieci. Aby wróciły do mnie bo strasznie je kocham i bardzo tęsknię. Proszę o modlitwę Wiola 14/02/2012 Prosze o modlitwe w moich intencjach 7/02/2012 Proszę o modlitwę za małżeństwo, pojawił się ktoś trzeci Ona-przyjaciółka?, pomóż nam się zrozumieć, rozmawiać!!! Boże pomóż Nam!!!! proszę o modlitwę, 6/02/2012 Witam, Bardzo proszę o modlitwę w intencji uzdrowienia i znalezienia pracy. Szczęść Boże 6/02/2012 Proszę o modlitwę w intencji naszej rodziny. Wielkie zło atakuje nasze relacje. Proszę o modlitwę za nas rodziców i małżonków oraz za dzieci, które się bardzo pogubiły, a szczególnie za Mateusza 28/01/2012 Proszę o pomoc modlitewną w następującej intencji: aby mojego brata Pawła 6 lutego 2012 r. nie wsadzono do więzienia i o opiekę Bożą, Matki Bożej i św. Józefa dla niego w trudnych sprawach i w życiu 27/01/2012 Proszę o powrót Mojej ukochanej osoby jaką Jest Karolina, zrobiłem coś a właściwie powiedziałem jej coś czego nigdy nie chciałbym powiedzieć, żałuję bardzo, walczę o nią i wiem, że jak Bóg da nam jeszcze szansę nie skrzywdzę jej nigdy więcej, straciła do mnie zaufanie, rozstaliśmy Sie 8 dni temu,,, bez niej nic nie jest takie same,,, wszystko jest szare i smutne,, Proszę o modlitwę w tej sprawie, proszę o to by Karolina nabrała zaufania, kochała mnie i co najważniejsze wróciła, To jest dla mnie najważniejsze, Nie chce żeby odbiorca tego e-maila pomyślał ze traktuje Boga jak lokatę czy ubezpieczenie albo coś w tym rodzaju bo mam za co dziękować Panu Bogu i robie to ale ostatnio najważniejsza jest dla mnie ta sprawa. Krzysztof 24/01/2012 Bardzo proszę o modlitwę w intencji mojego małżeństwa (modlitwa za Ewelinę i Krzysztofa). Aby Krzysztof odnalazł w swym sercu miłość do mnie. Panie Jezu pomóż mężowi Krzysztofowi nawrócić się, odrzucić to zło, które w nim tkwi i nim prowadzi. Aby przejrzał i chciał wrócić do mnie, byśmy znów zamieszkali razem i wspólnie uratowali nasze małżeństwo. Tylko cud może nas uratować. Jezu, ufam Tobie 23/01/2012 Proszę o modlitwe za małżeństwo Eli i Michała. Jest poważnie zagrożone rozpadem . Dziekuje za modlitwe w mojej sytuacji tylko to mogę zrobic kocham męża , a on zgubił miłość do mnie i myśli o rozwodzie , nic nie moge zrobić . O miłość jego do mnie proszę odmawiając różanieć za pośrednictwem Matki Bożej z Pompei która już dała mi spokój ducha, oraz za wstawiennictwem od spraw trudnych i beznadziejnych , o pommoc bende prosic jeszcze Jude Tdeusza wierząc ze wstawia się za mną. Potrzebuje pomocy i modlitwy 18/01/2012 Bardzo prosze o modlitwe w bardzo trudnej sprawie osobistej, o radość zycia o cud o przemianę mojego życia o potrzebne łaski. Agnieszka 18/01/2012 Prosze aby moj chlopak do mnie wrocil, aby wszystko sie ulozylo miedzy nami, poniewaz bardzo go kocham i z nim wiążę swoja przyszlosc. 17/01/2012 Proszę o pozytwne zakończenie trudnej i ważnej sprawy dla brata oraz o zgodę i miłośc w rodzinie Beata 17/01/2012 Bardzo Proszę o modlitwę o mój szybki powrót do Rodziny. Nie mogę już żyć w rozłące i tęsknocie. 8/01/2012 Tak bardzo błagam o modlitwę za mojego męża Jana , który stracił radość i sens życia, odszedł od Boga, opuścił mnie i naszego malutkiego synka, tłumacząc, że nie wie co już do mnie czuje, że nie wie czy mnie kocha czy nie. Bardzo cierpię z tego powodu, bowiem kocham mojego męża. Boże proszę daj mu wiarę, nadzieję, pomóż odnaleźć drogę do Ciebie. Proszę o uzdrowienie go ze stanu przygnębienia, proszę dokonaj CUDU odrodzenia się w jego sercu miłości małżeńskiej, tak bardzo za nim tęsknimy. Błagam otocz go opieką i udziel mu swojego błogosławieństwa, daj mu siłę w pokonywaniu trudności, daj mu radość życia, proszę aby powrócił do domu. Błaga zrozpaczona żona Klaudia 2/01/2012 Proszę o modlitwy w imienu własnym o pomoc w moich trudnych sprawach rodzinnych. Proszę Cię bardzo wysłuchaj moich modlitw i próśb i pomórz mi w tej trudnej sytuacji. Prosze Cie bardzo aby moje sprawy rostrzygneły się na moja korzyść. Grzegorz 2/01/2012 Serdecznie proszę o modlitwę za mnie w intencji odwzajemnienia mojej miłości przez dziewczynę, którą kocham 30/12/2011 Bardzo prosze o modlitwe o radość zycia o cud o przemianę mojego życia o potrzebne łaski 29/12/2011 Proszę o zdrowie, potrzebne łaski i Boże błogosławieństwo na każdy dzień Nowego Roku, dla moich rodziców, babci, dziadka, cioci oraz rodziny brata by panowała w niej miłość, zgoda i zrozumienie, o pozytywne załatwienie bardzo ważnej i trudnej sprawy aby udało się im pokonać wszystkie trapiące ich kłopoty, aby brat postępował uczciwie oraz o opiekę Anioła Stróża zdrowie i radosne dzieciństwo dla dzieci brata. 28/12/2011 Proszę o modlitwę w mojej intencji o siłę, wiarę, potrzebne łaski i rozwagę w pracy i na drodze Beata 28/12/2011 Polecam modlitwie rodzinę śp. Mariusza i wszystkich Jego bliskich, przyjaciół proszę o nadzieje i pociechę dla nich w tych trudnych chwilach, aby dostąpili ukojenia bólu Beata 28/12/2011 Jestem nieszczęśliwą osobą, brakuje mi w życiu troski bliskich, nie mam na kogo liczyć. Proszę o modlitwę z mnie. Bóg zapłać Magdalena 28/12/2011 dzien dobry Bardzo prosze o modlitwe w intencji wyjscia za maz i ulozenia zycia. Jestem w trudnej sytuacji bo rozeszlam sie z chlopakiem z ktorym bylam 3 lata i jeszcze mam problemy z rodzicami.. bardzo prosze o modlitwe wstawiennicza zeby Pan Bog to odmienil i poukladal wszystko. Mam 30 lat . Z góry bardzo dziekuje Marzena Nowobilska tel. 792142800 Proszę o łaskę dobrej spowiedzi dla Janusza oraz o pokój w jego sercu, proszę o opiekę i wstawiennictwo Matki Bozej Łaskawej dla niego 21/12/2011 Bardzo proszę o modlitwę aby mój Tato znalazl prace i wszystkie nasze problemy skończyły się. dziekuję 9/12/2011 Proszę o modlitwę, aby pan Bóg mnie wysłuchał i uczynił cud, który przywróci mnie, moją mamę i moją córkę do takiego stanu, w jakim byłyśmy w ubiegłe Święta Bożego Narodzenia i aby nasze życie wyględzło tak jak wtedy. Bóg zapłać Beata 8/12/2011 Proszę gorącą modlitwę w intencji Adriana, aby udało mu się pozytywnie załatwić wszystkie trudne, sprawy, aby uniknął kary. Proszę o przemianę życia dla niego, aby postępował uczciwie. Dziękuję za wszystkie modlitwy Beata 6/12/2011 Szczęść Boże Proszę o pomoc w modlitwie w intencji Panu Bogu wiadomej. Tak długo proszę, modlę się, błagam Pana Jezusa, aby mnie wysłuchał. Jestem w takiej sytuacji, że tylko On może mi pomóc. Ja opadłem już z sił i nie wiem co mam dalej robić, jestem załamany, moja psychika jest na skraju wyczerpania. Z Waszą pomocą w modlitwie, może Pan mnie wysłucha. Bóg Zapłać Potrzebujący duchowej pomocy Mariusz 4/12/2011 Bardzo proszę o modlitwę w intencji pojednania, miłości i zgdoy w małżeństwie Małgorzaty i Rafała, oby Dobry Bóg uratował ten związek i obdarował potomstwem. Pozdrawiam 29/11/2011 BARDZO PROSZE O WSTAWIENICTWO U MNIE I MODLITWE ABYM PRZESTAŁ PIĆ ALKOCHOL - PONIEWAŻ OSTATNIO NIEMOGE SOBIE W TYM PORADZIĆ. PO UKOŃCZENIU KURSÓW NLP W POLSCE I PRZYJEŹDZIE DO IRLANDII BARDZO ROZREGULOWAŁEM CAŁY- PONIEWAŻ SĄ ONE DEMONICZNE TAK JAK OPISANE JEST NA INTERNECIE ŻE- NLP- KURSY POWODUJĄ ODEJŚCIE OD SFERY DUCHOWEJ I TO ZAISTNIAŁO U MNIE . DZIEKUJE BARDZO. POZDRAWIAM KRZYSZTOF 28/11/2011 Boże proszę Cię o to by do mnie wróciła Magda którą tak bardzo kocham! Niech w niej uczucie miłości do mnie się na nowo rozpali. Wierzę że takie jest w jej sercu. Dałeś mi przy niej tyle szczęścia i nie potrzebowałem być bardziej szczęśliwy. Nie prosiłem Cie o więcej. Ona dawała mi tyle szczęścia. Nie zraniłem jej nigdy. Boże bardzo cierpię przez to że nie jesteśmy już razem.. Tęsknie za nią. Dlaczego nas rozłączyłeś? Byliśmy idealną Parą. Boże ufam Ci i wiem że ty dobrze zrobisz. Niczego więcej nie pragnę. Na niczym mi już tak nie zależy jak na odwzajemnionej miłości. Wierzę że ona mnie jeszcze kocha a nie wie o tym i że tylko jest zagubiona. Może chce odpoczynku, czasu by się nauczyć do matury? Wiara czyni cuda - wierze. Proszę wysłuchaj mnie.. Amen. Tomek 28/11/2011 Z całego serca proszę o modlitwę w mojej intencji - o ponowne połączenie mojej drogi z drogą ukochanej osoby a także zasianie w niej od nowa ziarenka miłości. I o spokój umysłu. Z Panem Bogiem Magdalena 27/11/2011 Szczęść Boże, Prosze o modlitwe w nastepujacej intencji: Najświętsze Serce Jezusa błagam z głębi mego serca przez Niepokalane Serce Maryji o cud uzdrowienia duchowego dla córki Moniki i potrzebne łaski dla chorej mamy i siostry, o pokój i miłość w rodzinie. Bóg zapłać Joanna 22/11/2011 Nasze intencje i modlitwy O zdrowie W trudnych chwilach Podziękowania za... Za zmarłych Zapal Światełko Pamięci Uśmiech Boga Wokół mnie tylu ludzi, śpieszą się, gnają, pędzą. Mają szare twarze, młode, stare, ładne, brzydkie. Gonią wiatr, ułudę, mają puste oczy, bez życia. Stoję, uśmiecham się do nich, chcę im przekazać Twój uśmiech Boże. Dziwią się, że można tak stać. Na chwilę gdzieś budzi się w nich nadzieja, ale... Wracają do gonitwy za wiatrem - bo bezpiecznie, bo to już znają. A ja stoję i uśmiecham się do Ciebie Boże. Ja nie gonię już życia, ja życie dostałam w prezencie od Ciebie Jezu na zawsze. Nie muszę się śpieszyć, wieczność jest długa. Człowieku! Zatrzymaj się! Zobacz uśmiech Boga! Przyjmij prezent od Niego! Jezus to życie, nie musisz już nic robić, Zatrzymaj się ...proszę. -

modlitwa o to aby ktoś nas pokochał